Generalnie należałoby wziąć test z IMW i poprosić o zwrot pieniędzy w luxmedzie ale w przypadku borelki to nie takie proste bo - testy równierz western-blot bazuje na odpowiedzi układu immunologicznego - a borelioza ten układ upośledza - i teraz pytanie - wiem że się na mnie zezłościsz - czy boreliozy nie ma czy układ immunologiczny nie wytwarza przeciwciał ? Moim zdaniem jak nie ma objawów to nie ma boreliozy - ale żaden test tego na 100% nie potwierdzi ani nie zaprzeczy - dopiero objawy + test coś mogą powiedzieć, wiele bardzo chorych na boreliozę osób ma ujemne wyniki właśnie dlatego że borelka tak skutecznie oszukuje nasz organizm że nie wytwarza on przeciw niej przeciwciał, gdybyśmy chcieli stworzyć tak idealnego żołnierza czy wojownika to krętek borelli byłby idealnym modelem. Bardziej wrażliwi niech nie czytają

:
"Ciekawe jest też, jak ta bakteria wpływa na nasz układ
immunologiczny. Dr David Dorward z Laboratorium Rocky
Mountain nakręcił film wideo o tym, jak Borrelia
burgdorferi zachowuje się otaczana przez komórki B
(białe krwinki wytwarzające przeciwciała) Krętek najpierw
zaczepił o koniec komórki B, wszedł w nią, podzielił
się i rozerwał komórkę. Proces powtarzał się przez
3 dni, dopóki krętki zrównoważyły komórki B. Niepokojące
było to, że niektóre krętki potrafiły zerwać błonę komórkową
komórki B i nosić ja niczym okrycie. [Dorward,
Hulinska 1994 LDF Konferencja w Vancouver BC]"
Nie ma objawów test z dobrego laboratorium wyszedł negatywny - ja bym się już tym nie martwiła.