Witajcie,
jestem na forum nowa. Pozwoliłam sobie założyć nowy wątek dla wszystkich chorych na borka i ich rodzin. Zakładam go, szczerze mówiąc w pewnej desperacji. Choć staram się jak mogę, nie bardzo wychodzi mi wspieranie męża w chorobie. Napiszcie proszę, jak pomagać??? Zrobiłam już wiele, ale chyba ciągle za mało. Czasami nie rozumiem tej choroby. Może tu uda mi się dowiedzieć więcej? Proszę !

