Czy ktos z Was leczył sie przez ozonowanie?

Czy ktos z Was leczył sie przez ozonowanie?

Postprzez Aga77 » Śro Sty 15, 2014 1:24 am

Witam
Jestem tutaj pierwszy raz bo szukam pomocy dla mojej mamy...leczenie antybiotykami nie przynosi skutku po ostatnim poziom boreliozy wzrósł jej na ponad 200..czy ktoś może mi powiedzieć jaka inna metoda się leczył i przyniosła skutek?
Aga77
 
Posty: 18
Rejestracja: Śro Sty 15, 2014 1:14 am

Re: Czy ktos z Was leczył sie przez ozonowanie?

Postprzez marcin77 » Czw Sty 16, 2014 11:55 pm

Cześć Aga77,
jeżeli chodzi o ozonowanie, to nigdy nie próbowałem tego sposobu leczenia, osobiście nie wierzę w ozon, ale jest kilka osób na forum które miały styczność z tą metodą może wypowiedzą się w najbliższym czasie.

Jeżeli chodzi o skuteczność leczenia boreliozy to ma na to wpływ wiele czynników, od długości infekcji, przez ilość objawów, po ogólny stan pacjenta. Nie ma jednej cudownej recepty na wyjście z boreliozy, a każdy z nas jest indywidualnym przypadkiem. Opisałaś historię mamy dość skromnie i ciężko cokolwiek doradzić.

Długo mama się leczyła, jakie zestawy leków przyjmowała?
marcin77
 
Posty: 645
Rejestracja: Śro Lip 27, 2011 3:32 pm
Miejscowość: Lublin

Re: Czy ktos z Was leczył sie przez ozonowanie?

Postprzez Aga77 » Pią Sty 17, 2014 1:15 am

Hej Marcin77
Dziękuję że odpisałeś. Moja mam leczy się od lipca na boreliozę. W sumie to wszystko zaczęło się w lutym 2013 roku. Zapalenie płuc, ciągłe przeziębienia, bóle stawów, zawroty głowy, ból serca itp..Od lekarza do lekarza i tak się leczyła. W lipcu było coraz gorzej i wtedy źle się poczuła zaburzenie mowy, równowagi, jakby paraliż jednej strony i wysokie ciśnienie po kilku tabletkach na spadek..myśleliśmy że to wylew, wezwaliśmy pogotowie. Mama wylądowała w szpitalu, zrobili badania, podali cos na ciśnienie, kroplówki wzmacniające i stwierdzili ze to może być borelioza. Mama robiła wynik na boreliozę ale nie wychodziło i dalsze szukanie przyczyny. ktoś doradziłby zrobić wynik na stare ukąszenie i wtedy się wszystko zaczęło. Trzy razy pobyt w szpitalu na kardiologii bo serce nie wytrzymywało. Punkcja czy to nie jest neuroborelioza bo opuchniecie i paraliż twarzy nie ustępował i oczywiście antybiotyki(biotraxon 2g, tartiakson) najpierw doustnie później wlewy w szpitalu bo przełyk i jelita na wytrzymywały doustnej kuracji( od początku 2012 mama była na jakiś antybiotykach bo ciągle cos wysiadało) wlewy uszkadzały żyły wiec było coraz gorzej z podawaniem ich, nie mówiąc o grzybicy przewodu pokarmowego. W tej chwili to nie wiem co w sumie już brała bonie mam tego przed sobą ale razem to z 84 dawki. Teraz znów się pogorszyło bo po 2 tygodniach antybiotyki wynik Igm > 200a wcześniej było 140 .Od trzech miesięcy walczy z biegunkami straciła 20 kg choć nie miała takiej nadwagi wiec zaczęliśmy Ja wzmacniać kroplówkami wielowitaminowymi. A biegunka jest koszmarna od co najmniej 4 do 15 razy dziennie( nie wspomnę ze musi cały czas uzupełniać potas i ze bierze antybiotyk na biegunkę już drugi podobno najsilniejszy - nazwę musze sprawdzić u mamy) Lekarka rozkłada ręce i mówi ze wysiada system immunologiczny i teraz trzeba szukać jakiejś choroby immunologicznej. Stwierdził ze teraz podanie kolejnej dawki antybiotyku mama by mogła już nie znieść a po drugie nie ma sensu skoro nie działa wiec może inne leczenie nie farmakologiczne. Oczywiście zaliczyliśmy immunologa i czekamy teraz na wyniki badań a jutro mam wyląduje na zakaźnym by leczyć ta biegunkę. To tak po krótce. Jeśli ktoś może cos doradzić to proszę...na każde pytanie odpowiem by ułatwić doradzenie. Musze tylko spisać te wszystkie leki ( teraz tez zioła np. koci pazur, pyłki pszczele czy olejek oregano)
Aga77
 
Posty: 18
Rejestracja: Śro Sty 15, 2014 1:14 am

Re: Czy ktos z Was leczył sie przez ozonowanie?

Postprzez marcin77 » Pią Sty 17, 2014 8:08 pm

Teraz rozumiem skąd zainteresowanie ozonem.
Nie ma sensu leczyć boreliozy, lekami, ziołami czy innymi specyfikami skoro mama ma problem z jelitami, prawdopodobnie spowodowany grzybicą o której wspominasz. W pierwszej kolejności należy przeleczyć Candide (flucozanole, flucofast), dopiero poźniej można próbować walczyć z boreliozą. Podczas dłuższej antybiotykoterapii i nie przestrzeganiu diety Candida namnaża się momentalnie.
Borelioza do spółki z Candidą sieją totalne spustoszenie w organizmie, obie te choroby zupełnie osłabiają układ odpornościowy, on nie ma szans się bronić przed tymi infekcjami. Ciekawostką jest że Candida daje 70-80% identycznych objawów jak sama borelioza. Może tu leży problem. Watro się nad tym zastanowić. Poczytaj o grzybicy.

Pozdrawiam.
Marcin
marcin77
 
Posty: 645
Rejestracja: Śro Lip 27, 2011 3:32 pm
Miejscowość: Lublin

Re: Czy ktos z Was leczył sie przez ozonowanie?

Postprzez Monia » Sob Sty 18, 2014 11:33 pm

no współczuje mamie.Proponuje najlepszy probiotyk bo tez miałam problem z biegunką uratował mnie PRIMADOPHILUS OPTIMA z usa jego się zamawia przez interner i zioła czystek z rdestem japońskim.Powodzenia
Monia
 

Re: Czy ktos z Was leczył sie przez ozonowanie?

Postprzez Aga77 » Pon Sty 20, 2014 11:17 am

Dziekuje za Wasze porady. Zamówiłam juz ten lek na biegunki. Teraz mam innym problem, mam w piątek wylądowała na zakażnym w szpitalu będa próbować zatrzymac te biegunki. W sobotę pojawiały sie duszności..mama miała ta chrype ze nie mogła mówić po zbadaniu wyszło ze astma sie nasiliła( wystapiła rok temu od tego szystko sie zaczeło)Wzieła leki, wziewy i troche lepiej. Dzis zrobiono Jej usg wyniku nie widziałam ale lekarz powiedział ze to chudnięcie jest od trzustki..co to może znaczyć?? i czy te zioła np koci pazur czy rdest japoński nie uszkadzaja trzustki?? a jakie zioła sa na poprawe trzustki?? Czy ktos miał podobny przypadek??
Aga77
 
Posty: 18
Rejestracja: Śro Sty 15, 2014 1:14 am


Wróć do Kontrowersje

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości