Z głosiłam się do szpitala z następującymi objawami
-drętwienie lewej strony ciała zaczynające się od lewej połowy głowy kończące na stopach
-drętwienie lewej strony twarzy spowodowane zaburzeniami mowy
-temp ciała od miesiąca 34,9 35,4
-zawroty głowy
-omdlenia
-zaburzenia pamięci
-zaburzenia w chodzeniu
-bardzo silne bóle z tyłu po lewej stronie głowy
-drętwienie szyi przy odchylaniu i odchylaniu(objawy na dzień dzisiejszy przeszły)
W szpitalu podawali mi takie leki:
dihydroegothaminum
cinnarizinum
Po pierwszej dobie stosowania tych leków bóle utapiły
Wyniki z Tomografii komputerowej głowy z kontrastem:
Elektrokardiogram nieokreślony (89.521)
Poza przyśpieszeniem zatokowym bez odchyleń
-Badanie wykonano przed i po podaniu iv.40 ml kontrastu Ultravist,warstwami grubości 4,5 mm
Struktury mózgowe bez zmian ogniskowych
Układ komorowy nie poszerzony,nie przemieszczony,symetryczny.
Struktury kostne objęte badaniem prawidłowe.
Rezonans magnetyczny mózgu i pnia mózgu
Badanie wykonane w sekwencjach:T1 SE TRA,T1 SE SAG,T2 TSE TRA,T2 TIRM TRA DARK FLUID,EP 2D DIFF3 TRA,po kontraście T1 SE SAG,T1 SE TRA
Sygnał istoty białej i szarej mózgowia prawidłowy.Nie uwidoczniono ognisk patologicznego gromadzenia kontrastu.Układ komorowy nieposzerzony,nieprzemieszczony.Struktury tylno jamowe bez widocznych zmian.
Jestem już 4 dzień po wyjściu ze szpitala i objawy znów się pojawiły:
drętwienia zaczynające się od lewej strony głowy do stopy
problem z mówieniem
silny ból głowy
czarne punkciki przed oczami zaczęły się pojawiać (nowy objaw)
W szpitalu nic mi nie powiedzieli co podejrzewają wypisali mnie a mnie znów to spokoju nie daję przecież objawy dalej są przepisali mi tylko krople dihydroergotaminum i to wszystko oglądając po internecie zauważyłam że nawet borelioza ma podobne objawy wybieram się jutro zapisać do neurologa,ale znów do wizyty trzeba będzie czekać aja bardzo się nie cierpliwie bo do tej pory nie wiem na co choruje.
Oprócz tego mam też inne objawy czasem mnie serce kuje chore gardło problem z połykaniem ciśnienie czasem wiem że ugryzł mnie kiedyś kleszcz tylko nie pamiętam kiedy i w którym miejscu

