Dopiero zaczełam leczenie i...

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez ines108 » Sob Lis 14, 2009 2:45 pm

No właśnie wzięłam rano i poczułam. Przy Zamurze też miewałam takie rewelacje. Widzę że da się wytrzymać po woli ustępuje zobaczymy wieczorem ;) Trochę boję się braku "przytomności" w pracy. No ale nie ma co panikować pożyjemy zobaczymy. :D
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez Krętka » Czw Lis 19, 2009 11:12 pm

No i jak się miewasz na Zamurze? Przytomnaś? ;)
Minocyklina 2 x 100 (od 9.X), Tavanic 1 x 500 (od 22.X)
Awatar użytkownika
Krętka
 
Posty: 206
Rejestracja: Wto Wrz 08, 2009 12:05 am

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez ines108 » Sob Lis 21, 2009 7:11 pm

Oj daje się we znaki ta minocyklina. Najgorzej w pracy , dziesięć razy się muszę sprawdzać :D
Już zaczynam się bać czy ta mgła w umyśle i zmęczenie kiedyś przejdą. Boleści stawów i mięśni jestem w stanie wytrzymać ale to "przymulenie" jest koszmarne, bardzo szybko się męczę i ciągle mnie mdli.
Chyba mi trochę cierpliwości brakuje ;)
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez ines108 » Śro Lis 25, 2009 9:45 pm

Czy kogoś z was bolały uszy ? A dokładniej płatki uszu, "obramówki" nie wiem jak to profesjonalnie określić.
Siedze sobie w pracy a tu nagle jakby ktoś mi nakłówał końce uszu aż całe się czerwone zrobiły. Bardzo nieprzyjemny objaw. Teraz ból zelżał ale zaczerwienienie zostało obramówki uszu są lekko spuchnięte i wrażliwe na dotyk.
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez aaggaa77 » Czw Lis 26, 2009 3:41 am

Trzymaj sie Ines.
Awatar użytkownika
aaggaa77
 
Posty: 158
Rejestracja: Śro Paź 21, 2009 4:28 pm

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez migotka » Czw Lis 26, 2009 8:03 pm

Mnie na razie uszy nie bolały, ale kto wie, co będzie jutro i za kilka dni, ta choroba jest nieobliczalna... W tej chwili zmagam się z bólem ręki i nie wiem skąd się wziął. :?

Pozdrawiam i trzymaj się. :)
migotka
 
Posty: 142
Rejestracja: Pią Paź 30, 2009 12:23 pm
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez Lula Lu » Czw Lis 26, 2009 8:33 pm

małżowina :) Czegoś takiego nie miałam, ale mi czasami delikatnie puchną i mocno czerwienieją palce dłoni. Czasem objawy borelki bywają co najmniej dziwne...
Lula Lu
 
Posty: 96
Rejestracja: Śro Paź 14, 2009 7:53 am

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez joaska7 » Pią Lis 27, 2009 1:20 am

kotfryc napisał(a):Ja herxów nie mam od roku już właściwie. Tzn odczuwam czasem pogorszenie przy tini (złe samopoczucie), ale nie przypomina to herxów z początkowego okresu leczenia. A pomimo tego choroba cały czas jest aktywna i są objawy :( Jakiś czas temu musiałem wskoczyć z powrotem na silniejszy zestaw, bo objawy zaczęły się nasilać :(
Ale ja chyba jestem przypadkiem bardzo opornym z boreliozą która może mieć swoje korzenie we wczesnym dzieciństwie, czego nikomu nie życzę...


U nas jest podobnie, podejrzewam, że Janusz ma borelkę już od dzieciństwa, uwielbialiśmy włóczęgi po lasach.
zawsze był bardzo zdrowy, jako dziecko, prawie nigdy nie chorował, myślę , że dopiero jak się to wszystko namnożyło (a dr Tomasz pisał, że takiego nasilenia bartonelli wcześniej nie miał u nikogo) to choroba objawiła się dopiero w 28 roku życia, po silnym stresie.
Typowych herxów właściwie nie miał, tylko mdłości i zawroty głowy po tini, no i leczenie też idzie bardzo opornie, po prawie półrocznym leczeniu minimalną poprawę widzimy tylko my dwoje tzn. ja i Janusz.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w dalszych zmaganiach (czego i nam życzę)
joaska7
 
Posty: 7
Rejestracja: Pon Lis 16, 2009 9:49 pm

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez ines108 » Wto Gru 15, 2009 9:50 pm

Przechodzę chyba kryzys psychiczny ;) Wizyta u lekarza z Warszawy nie wyszła bo sie spóźniłam ( chyba sie z doktorem minęłam, bo spóźniłam sie max 10 min, do tego zmyliły mnie Panie z gabinetu obok że doktor pewnie na chwilkę wyszedł i tak czekałam, a jak do niego zadzwoniłam no to juz było naprawdę za późno) Do końca roku raczej nie znajde czasu na podróż do warszawy ze względu na pracę. Do pernamętnie już bolących kolan i nóg dołączył łokieć i nadgarstki, do tego cała reszta ( a to kark, barki, biodra, uda itd...) na szczęście na zmiane i zawsze jakoś przechodzi. Martwi mnie temperatura od czasu kiedy zaczęłam ją mierzyć (wrzesień) nie spada poniżej 37, czasem 38 a zazwyczaj 37,5. Ogólnie czuje się gorzej. Jestem obolała, zmęczona i zupełnie nie wiem co robić. Nawet nie jestem pewna czy to herx, to pogorszenie nie przyszło nagle tylko stopniowo narasta jakby na parę dni odrobine odpuszcza ale generalnie czuję się coraz gorzej.
Na pewno moge sama zrobić badania na koinfekcje tylko nie wiem gdzie najlepiej. Te w poznaniu łatwo zrobic przez sieć laboratoriów diagnostyka ale są b.drogie. Czy ktoś z was robił badania na koinfekcje w lublinie lub zabrzu jak to wygląda?
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez Greta » Wto Gru 15, 2009 10:15 pm

Robiłam badania na koinfekcje w Lublinie i Poznaniu (dr Wielkoszyński pojawił się później). Do Poznania wysyłałam, a jak z wysyłką do Lublina, to Ci nie podpowiem, bo robiłam na miejscu. U mnie z serologii (Lublin) nie wyszło zupełnie nic (od początku jestem konsekwentnie IMW-negatywna :P ), natomiast w rtPCR wyszła babesia. Poza metodą, różnica między IMW a CBDNA jest też np. taka, że pierwsi badają babesię microti, a drudzy babesię divergens, więc także z tego względu warto byłoby przebadać się w obu labach. No tylko że jest to jedno wielkie "ALE" - kasa :roll:

Mądry Polak po szkodzie ;) :
przy ujemnej serologii w kierunku boreliozy odpuściłabym sobie serologię koinfekcji.
Awatar użytkownika
Greta
 
Posty: 210
Rejestracja: Śro Sie 19, 2009 1:10 pm

PoprzedniaNastępna

Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości