Dziecko bez diagnozy.

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

Dziecko bez diagnozy.

Postprzez joa63 » Wto Sty 03, 2012 11:17 am

Może oglądaliście latem ten odcinek "Sprawy dla reportera"
http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny ... 25/5026164
Donoszę,że dzięki pomocy osób chorujących na bb+spółka,ma diagnozę i jest leczony od trzech miesięcy.
Jest chory na boreliozę + koinfekcje.
Smutne,że rodzina Kamilka oprócz osób leczących bb,nie otrzymała żadnego wsparcia ze strony instytucji społecznych,poza zrobieniem tego reportażu.
Ale efekty pomocy ludzi, którzy sami się leczą,determinacji rodziny Kamilka,poświęceniu jego mamy są zachwycające.Dzięki temu to dziecko ma szansę wrócić do sprawności i normalnego życia.
Możemy trzymać za to kciuki.
Ja trzymam zaciśnięte wszystkie!
blo,cpn,jers,myco,prawdopodobnie seronegatywna bb-leczenie nieprzerwanie od stycznia 2010.
Ogólnie znaczna poprawa.
joa63
 
Posty: 95
Rejestracja: Czw Lut 04, 2010 12:56 pm

Re: Dziecko bez diagnozy.

Postprzez ankor » Śro Sty 04, 2012 12:13 am

Absolutnie wstrząsające ! Mam głęboką nadzieję, że chłopiec będzie kiedyś żył normalnie.
A
ankor
 
Posty: 146
Rejestracja: Pią Lut 04, 2011 3:01 am


Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości