Generator plazmowy

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez tanzania » Pon Sie 15, 2011 6:34 pm

Witek napisał(a):Greta!
Lekarze leczą objawy ale nie leczą przyczyny.


Czesto tak niestety jest, choc to nie jest regula...

Poza tym nie ma tu nic hipotetycznego lecz fakty.


Nie sa to obiektywne fakty, w takim sensie, ze mechanizmy dzialania tych urzadzen sa w pelni zrozumiane i zaakceptowane przez odpowiednie srodowiska.
Awatar użytkownika
tanzania
 
Posty: 88
Rejestracja: Czw Wrz 16, 2010 2:26 am

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez Greta » Wto Sie 16, 2011 4:12 pm

Witek napisał(a):Nie mam zamiaru tutaj nikogo przekonywać bo z tego nie mam żadnej korzyści oprócz tego że chcę otworzyć co poniektórym oczy

Serio kupiłeś machinę za ok. 25tys. i oferujesz ludziom "leczenie" za darmo?

pokazanie że pigularstwo to trucie sporej części naszej populacji...

Tego nie pokazałeś w żaden sposób.

...dla kasy

To akurat nic odkrywczego. Jest rzeczą oczywistą, że jeśli ktoś sprzedaje jakiś produkt czy usługę, to robi to po to, żeby zarobić. Jedni zarabiają sprzedając czy aplikując antybiotyki, a inni sprzedając generatory lub usługi wykonywane przy ich użyciu.

Poza tym nie ma tu nic hipotetycznego lecz fakty.

Sam wcześniej przytoczyłeś informację od producenta:
Na wirusy,bakterie,grzyby,pasożyty jest skuteczny przy czym by go skutecznie użytkować potrzebna jest praktyka gdyż jest to urządzenie wg.producenta eksperymentalne i dlatego medycyna oficjalna nie może a może i nie chce go używać bo leczenie jest "za tanie".


-------
Już to cytowałam. Artykuł w Wikipedii (podając źródła) mówi o tym, że stosowanie generatorów Rifa było przyczyną śmierci pacjentów z rakiem, których można było wyleczyć metodami konwencjonalnymi.
"Several deaths have resulted from the use of Rife machines in place of standard medical treatment. In one case, a U.S. court found that the marketer of a Rife device had violated the law and that, as a result of her actions, a cancer patient had ceased chemotherapy and died.[17] In Australia, the use of Rife machines has been blamed for the deaths of cancer patients who might have been cured with conventional therapy.[8]"

Proponuję, żebyś zastanowił się nad tym, co robisz strasząc ludzi, że leki to trucizna i namawiając ich, żeby odstąpili od leczenia na rzecz stosowania jakiejś niezweryfikowanej terapii.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tanzania:

Ja wspomnialem tylko, ze mu to pomagalo... owszem, nie wyleczyl, jak i nie wyleczyla go antybiotykoterapia.

Wiedziałam, że to napiszesz. Tylko że ILADS nie obiecuje ani że wyleczy każdego, ani że będzie łatwo.
I zauważ, że lekarz, o którym mowa, nie zrezygnował z antybiotyków. Mówi o tym, by łączyć jedno z drugim, a nie rezygnować z leków.

Tutaj przychodzi nam Witek i rzuca: Piguły to trucizna. Nie trujcie się. Ja was wyleczę w trymiga. Borelioza? Nawet ta wieloletnia zniknie w 4 godziny. No maksymalnie w 2 dni.

Wszystkie te specyfiki i urządzenia opisywane są każde z osobna jako panaceum - cudowny lek na wszystkie choroby. Gdyby chociaż jedna z tych rzeczy naprawdę działała tak jak jest opisywana, to już dawno pozamykanoby wszystkie przychodnie i szpitale, a lekarze kopaliby przydrożne rowy na budowie A2.

Przesadnie to napisane, ale w pewnym sensie masz racje. Nie jest na reke "med-farmacji" szukac i propagowac rozwiazania ktore moglyby zaszkodzic ich interesom, czyli zyskom, bo co poniektorzy wlasnie wyladowali by na drodze.

Przemysł farmaceutyczny nie musiałby nic propagować. Poszłoby metodą "jedna pani drugiej pani". Kto by latał po lekarzach, gdyby zamiast tego wystarczyło kupić urządzonko albo butelkę soku z wszystkoleczących owoców??? Najwyżej jakby się koncerny buntowały, to trzeba by te cuda skądś przemycać albo produkować w piwnicy ;)
Awatar użytkownika
Greta
 
Posty: 210
Rejestracja: Śro Sie 19, 2009 1:10 pm

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez tanzania » Wto Sie 16, 2011 6:40 pm

Greta napisał(a):
Ja wspomnialem tylko, ze mu to pomagalo... owszem, nie wyleczyl, jak i nie wyleczyla go antybiotykoterapia.

Wiedziałam, że to napiszesz. Tylko że ILADS nie obiecuje ani że wyleczy każdego, ani że będzie łatwo.
I zauważ, że lekarz, o którym mowa, nie zrezygnował z antybiotyków. Mówi o tym, by łączyć jedno z drugim, a nie rezygnować z leków.


I chyba to laczenie, w sytuacjach gdy sam antybiotyk nie potrafil pomoc, przynosi najlepsze efekty. Ja osobiscie podeszlem do tego od innego konca, antybiotyki zostawilem sobie na koniec, probujac zaufac naturze, czyli ziolom. Poza tym, w moim wypadku nie ma wciaz jednoznacznej diagnozy.

Pomimo niepewnosci i wielu obaw, fakt ze zaczalem chorowac w pewien sposob mnie obudzil, zaczalem odrobine czytac i sie zastanawiac. Dopiero teraz widze, ze zdrowie nie jest darem ktore zawsze bedzie, ze trzeba o nie dbac, ze trzeba byc go swiadomym.

Tutaj przychodzi nam Witek i rzuca: Piguły to trucizna. Nie trujcie się. Ja was wyleczę w trymiga. Borelioza? Nawet ta wieloletnia zniknie w 4 godziny. No maksymalnie w 2 dni.


No tutaj sie zgodze, rozumiem jego checi ale zbyt butnie podszedl do tematu.

Przemysł farmaceutyczny nie musiałby nic propagować. Poszłoby metodą "jedna pani drugiej pani". Kto by latał po lekarzach, gdyby zamiast tego wystarczyło kupić urządzonko albo butelkę soku z wszystkoleczących owoców??? Najwyżej jakby się koncerny buntowały, to trzeba by te cuda skądś przemycać albo produkować w piwnicy ;)


Tylko ze farmacja, pewnie z wielu powodow nie szuka altrernatyw a nawet jest im przeciw, pewnie z jednej strony jest to uzasadnione naukowo, a z drugiej wlasnie tym, ze dbaja o swoj rynek. Zreszta.. to nie tylko farmacja. Co z lekarzami? W wielu przypadkach robia po prostu interesy i jedne leki za drugimi nam przepisuja, a ilu lekarzy, przy pierwszym spotkaniu pyta sie nas jak sie odzywiamy?
A w telewizji wolabym ogladac reklamy roznych odmian jablek... a nie paracetamolu... :)
Awatar użytkownika
tanzania
 
Posty: 88
Rejestracja: Czw Wrz 16, 2010 2:26 am

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez marcin77 » Wto Sie 16, 2011 7:03 pm

Ludziska spokojnie.
To forum jest po to zeby sobie wzajemnie pomoc i doradzic a nie po to by sie sprzeczac.
Kolega Witek zaproponowal swoja metode w walce z ta choroba. Dzieki mu za to.
Jednych moze przekonal, innych pewnie nie.
Zamykamy temat.
marcin77
 
Posty: 85
Rejestracja: Śro Lip 27, 2011 3:32 pm

Re: Generator plazmowy

Postprzez Prezes Fundacji » Wto Sie 30, 2011 12:43 pm

Posty dotyczące cudownej maszyny do "leczenia" boreliozy zostały przeniesione do Kącika spamera. Póki jestem prezesem Fundacji, a więc mam wpływ na kształt forum oraz wybór administratora i moderatorów, póty na tym forum nie ma miejsca na propagowanie i reklamowanie wszelkiej maści cudownych terapii, jak choćby generatory, magnesy, ozonoterapie itp. Wyjątek stanowią propozycje na zasadzie eksperymentu naukowego, które mają zgodę Komisji Bioetycznej, udział w nim jest bezpłatny, a forma zaproszenia do niego zostanie uzgodniona z Zarządem Fundacji. Jeśli krętek boreliozy jest tak chętnie porównywany do krętka bladego, wywołującego kiłę, czy do prątka gruźlicy czy bakterii wywołującej trąd (ze względu na podobieństwa trudności diagnostycznych i długość leczenia), to niech propagatorzy tych cudownych terapii zajmą się "leczeniem" także tych innych chorych- powodzenia!

Trudności z diagnostyką i monitorowaniem leczenia w żaden sposób nie mogą tłumaczyć promocji tych pseudometod, a środowiska naukowe powinny skłonić do badań, aby rzeczywiście chorzy na boreliozę mogli być skutecznie zdiagnozowani i leczenia jak to jest w innych chorobach, a nie wydawali ostatnie pieniądze na nabijanie kabzy tym "cudotwórcom". Dość ośmieszania chorych na boreliozę i tym samym bagatelizowania problemów osób rzeczywiście chorych oraz opóźniania tym samym właściwego leczenia!

Jako przestrogę podaję jedną z ostatnich publikacji- w renomowanym czasopiśmie naukowym, które jest uznane w środowiskach medycznych i brane pod uwagę w tworzeniu standardów diagnostyki i leczenia):

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2186 ... t=Abstract


Chcesz pisać o pseudoleczeniu, to pisz albo w Kąciku spamera, albo na forum na Gazeta.pl; tutaj śmietniska nie pozwolę robić! Forum nie jest anonimowe, ale działa przy Fundacji, a Fundacja nie została powołana do tego, aby działać na szkodę chorych.

I jeszcze jedno- masz pseudoboreliozę, to pseudoleczenie będzie w sam raz; na boreliozę skuteczne jest tylko leczenie. To forum nie jest poświęcone pseudoboreliozie.

Edyta Gałęziowska
Fundacja BARTEK na Rzecz Osób z Boreliozą i Innymi Chorobami Odkleszczowymi: http://www.fundacja-bartek.pl
Prezes Fundacji
 
Posty: 318
Rejestracja: Wto Wrz 15, 2009 1:07 pm

Poprzednia

Wróć do Kącik spamera

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości