hipochondria czy borelioza

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

hipochondria czy borelioza

Postprzez takatka » Pią Lut 10, 2012 12:01 pm

witam :) kleszcza miałam w lipcu 2011,nie wbił się cały, wrzesień bąble na ramieniu,lekkie bóle w tym miejscu, od pażdziernika zaczerwienienie ramienia, w grudniu stanełam bokiem do lustra i zauważyłam rumień, który obiął plecy, przedramię i klatkę piersiową, zdziwiłam się ale czekałam na wizytę do dermatologa z innego powodu w styczniu, ale pod koniec grudnia zaczeły się bóle jakby mieśniowe przedramienia. Nie kojarzyłam tego z kleszczem. Z powodu bólu wybrałam się do internisty, zapisł doksycylinum na 10 dni i skierował do zakaźnika, ten przedłużył lek o 20 dni. Wyniki moje zrobine w trakcie leczenia : Elisa IgG - 67,82, IgM 198,51 - wedłuh normy pozytywny powyżej 22. WB IgG wynik pozytywny : VIse - obecne, OspC(p25) graniczne -. WB IgM wynik pozytywny - OspC(p25) obecne. Po 30 dniach leczenia zakaźnik mnie poinformował ,że jestem wyleczona, kolejna kontrola maj 2012- tylko test Elisa mam wykonać. Inny lekarz (parazytolog) patrzac na wyniki stwierdział, że w ogóle niepotrzebnie była leczona ,bo to nie borelioza, rumień zlekacważył . Martwię sie by czegoś nie przegapić, bo mam bóle przedramion, pieczenie i ściskanie karku -czasami ,długotrwałe zapalenie spojówek - krople nie pomagają, a czasami tak się wściekam, że boję się samej siebie. We wrześniu długotrwałe objawy grypopchodne. Te inne objwy też miałam wcześniej ale zwalałam to na porę roku, tryb pracy itp. Z tymi objawami mozna żyć. Dwóch lekarzy twierdzi ,że wszystko ok ze mną ,to może ja sobie wymyślam ?? Proszę o radę czy drążyć temat .
takatka
 
Posty: 21
Rejestracja: Śro Lut 08, 2012 9:32 pm

Re: hipochondria czy borelioza

Postprzez ankor » Pią Lut 10, 2012 12:25 pm

Hej,
Odp: Drążyć temat, poszukać lekarza leczącego wg ILADS, nie dać się zbyć konowałom twierdzącym że jesteś zdrowa. Bo z dużym prawdopodobieństwem nie jesteś niestety ! Jeśli zaniedbasz dalsze leczenie może być tylko gorzej.Zanim ja zostałam zdiagnozowana minęło 6 miesięcy różnych przedziwnych mocno dokuczających dolegliowści i łażenia od lekarza do lekarza (wszyscy twierdzili że jestem zdrowa, bo badania mam dobre), robienia przeróżnych kosztownych badań. Nawet rumień który pojawiał się i znikał w sumie przez 3 miesiące nie podsunał żadnemu z 3 dermatologów, 2 internistów i neurologowi skojarzenia z boreliozą.
Jeśli masz chęć - przeczytaj mój wątek - przeczytaj też zasady leczenia wg ILADS, podstawy czym jest borelizoa i poszukaj lekarza.
pozdrawiam
Ankor
ankor
 
Posty: 146
Rejestracja: Pią Lut 04, 2011 3:01 am

Re: hipochondria czy borelioza

Postprzez marcin77 » Pią Lut 10, 2012 12:49 pm

Hej.
Moja przedmowczyni ma racje, wyniki testow, rumien swiadcza o boreliozie.
I na pewno sobie nie wymyslasz i bardzo prawdopodobne ze dalej masz czynne zakazenie.
Szukaj lekarza i zaczynaj kuracje, czym szybciej tym lepiej.

Pozdr
Marcin
marcin77
 
Posty: 85
Rejestracja: Śro Lip 27, 2011 3:32 pm

Re: hipochondria czy borelioza

Postprzez takatka » Pią Lut 10, 2012 3:50 pm

dziękuje Wam za odpowiedzi :) , czytam Wasz przebieg leczenia i ogromnie podziwiam , zasady leczenia mniej wiecej znam , czas podjąć jakieś decyzje :?
takatka
 
Posty: 21
Rejestracja: Śro Lut 08, 2012 9:32 pm

Re: hipochondria czy borelioza

Postprzez takatka » Czw Lut 16, 2012 3:15 pm

hej :) byłam u lekarza, mam zrobić badania kontrolne - OB, morfologia, próby wąrobowe i po wynikach zaczynam leczenie Biotrakson dożylnie 2,0 cztery razy w tygodniu i Tinidazol. Wczoraj miałam goroczkę 38 i obolałe strasznie ciało a dzisiaj prawie nówka :D . Zastanawia mnie dalczego jest tak mało lekarzy ILADS. Po wizycie poczułam ulgę ,że znalazałm lekarza któy mnie rozumie i potwierdził, że jednak nie wisiuję :lol: .
pozdrawiam
takatka
 
Posty: 21
Rejestracja: Śro Lut 08, 2012 9:32 pm

Re: hipochondria czy borelioza

Postprzez Nalewka » Nie Mar 04, 2012 8:37 pm

Ja bym zrobiła od razu panel koinfekcji, a przynajmniej podstawowe, Myco, Toxo i Chlamydię, bo jakbyś dostała od kleszcza także inne paskudztwa, to trzeba zmienić nieco terapię.
Nalewka
 
Posty: 112
Rejestracja: Sob Sie 06, 2011 2:40 am

Re: hipochondria czy borelioza

Postprzez takatka » Pon Mar 05, 2012 4:08 pm

Nalewka pewnie zrobię dodatkowe badania,... dzisiaj zaczynam drugi tydzień leczenia biotraxon 4g, azymicin 500 2-1 co drugi dzień, tynidazol zaczynam od następnego tygodnia przez 14 dni.Pierwsze trzy dni czułam się świetnie,od trzeciego dnia biegunka , czwartego dnia mocny bół głowy i ramienia, dziwne uczucie w nodze - tylko lewa strona, na następny dzień samoistnie przeszło i poza nawracajacą biegunką jest ok, no i wracajace i znikające bóle przedramion, piekace z zaczerwienione oczy, i szumy w uszach ....ale to już normalka . I czekam z "utęsknieniem " na herxa , ale to moze dopiero przy tynidazolu. No i zaczeło się pieczenie sfer intymnych :x , pomimo diety. Czytałam, że nie którzy cierpią na problemy żołądkowe, ja też mam helicobactera ( pewnie już zaleczona przy okacji tej abtybotykoterapii) i jakiegoś guzka z którego nie udało się pobrać wycinka przy gastroskopi . Wcześniej nękało mnie zapalenia żoładka ale guzek pojawił sie nagle. Dzisiaj idę na wizytę do chirurga, zobaczymy co dalej.
Pozdrawiam :)
takatka
 
Posty: 21
Rejestracja: Śro Lut 08, 2012 9:32 pm

Re: hipochondria czy borelioza

Postprzez Nalewka » Wto Mar 06, 2012 12:36 am

A te bóle to co, na pewno nie herx?

Na biegunkę koniecznie probiotyki!!! Rano, 2 godziny po abx i na noc, 2 godz po abx.
Nalewka
 
Posty: 112
Rejestracja: Sob Sie 06, 2011 2:40 am

Re: hipochondria czy borelioza

Postprzez takatka » Wto Mar 13, 2012 11:04 am

hej, problemy z biegunka minęły , zwiększyłam za radą Nalewki probiotyki. Męczy mnie za to problem z żyłami ( biorę biotrakson4 g) po jednym dniu z welfonem robią mi się stany zapalne, okładam alkacetem, może znacie jeszcze jakieś sposoby ? Herxów jakoś brak a biorę już tynidazol , wogóle czuję się lepiej , może tylko dziwne mrowienia na skórze .
pozdrawiam
takatka
 
Posty: 21
Rejestracja: Śro Lut 08, 2012 9:32 pm

Re: hipochondria czy borelioza

Postprzez rycerz » Śro Mar 14, 2012 12:17 am

Tak, używaj heparyny w maści na okolice wenflonu. W ogóle powinno się zmienić miejsce i zrobić nowe wkłucie jak coś się babrze a najlepiej używać motylków, chyba że bierzesz to bardzo przewlekle.
Nawiązując do tytułu wątku - ja stawiam na boreliozę.
Awatar użytkownika
rycerz
 
Posty: 78
Rejestracja: Śro Sty 25, 2012 11:09 pm

Następna

Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości