Odmienne zdania, opinie o boreliozie &sp.- dyskusja

Odmienne zdania, opinie o boreliozie &sp.- dyskusja

Postprzez Turkus » Pon Lis 25, 2013 4:00 am

WĄTPLIWA BORELIOZA
Post Wysłany 24 Lis 2013, o 22:23 przez anitap

Witam,
chciałabym Was prosić o pomoc w interpretacji wyników. Od ponad dwóch miesięcy jestem leczona metodą ILADS. Mimo to mam duże wątpliwości, czy rzeczywiście mam boreliozę....

W lipcu ugryzł mnie kleszcz. W skórze był niecałe 24 h, był mały i wysuszony. Po jego wyjęciu od razu zrobił się czerwony placek, który zniknął po około 2 tygodniach. Miał średnicę około 4 cm. Nie był to typowy rumień jak przy boreliozie. Często po ugryzieniu komara pozostają mi czerwone ślady, ale dużo mniejsze. Jestem alergikiem.
We wrześniu po namowach rodziny zrobiłam test ELISA, wyszedł dodatni IGM 22. Zrobiłam test WB - wyszedł ujemny. Brak objawów.
Z wynikami udałam się do lekarza leczącego metodą ILADS. W ramach profilaktyki zaleciła Azitrox 1x1 co drugi dzień oraz tynidazol co drugi tydzień prze tydzień (2x1) i tak teraz mijają 2,5 miesiąca.
Leukocyty mam od 3.94 do 3.39.
Nadal brak objawów.
WB - p100 w IGM dodatni. Reszta ujemna.
ELISA 25

Po tych wynikach mam brać jeszcze dwa miech Doxy, a potem przejść na zioła.

Mam duże wątpliwości, czy nadal brać antybiotyki.
Czuje się bardzo dobrze, nie mam żadnych objawów.

Byłabym wdzięczna chociaż za informację, co oznacza dodatni p100 IGM.

ANita



hmmm..Moim zdaniem nie miałaś w ogóle rumienia tylko odczyn alergiczny po ukąszeniu, więc łykanie antybiotyków przez tak długi okres (4,5 miesiąca ) przy braku objawów jest totalnie bez sensu.

Przede wszystkim brałabym coś dobrego na wzmocnienie organizmu i przywrócenie równowagi bakteryjnej. Leukocyty masz niskie.

Pozdrawiam
Turkus
 
Posty: 208
Rejestracja: Pią Wrz 27, 2013 6:12 pm

Re: WĄTPLIWA BORELIOZA

Postprzez marcin77 » Pon Lis 25, 2013 11:52 am

Witaj.

Turkus napisał(a): łykanie antybiotyków przez tak długi okres (4,5 miesiąca ) przy braku objawów jest totalnie bez sensu.


Zgadzam się z koleżanką.
Postąpiłaś bardzo rozważnie udając sie do lekarza Ilads tuż po ukąszeniu przez kleszcza. Przyjmowałaś profilaktycznie 2,5 miesiąca dwa antybiotyki (azitro + tini), uważam że przy braku jakichkolwiek objawów to wystarczający okres.

Przede wszystkim brałabym coś dobrego na wzmocnienie organizmu i przywrócenie równowagi bakteryjnej. Leukocyty masz niskie


Leukocyty masz faktycznie zaniżone. Pytanie czym jest to spowodowane?
Spróbuj naturalnych preparatów zielarskich na podniesienie odporności i pobudzenie ukladu immunologicznego np. Koci Pazur (Vilcacora), Chlorella, Aloes czy Pau D Arco.

Pozdrawiam.
Marcin
marcin77
 
Posty: 645
Rejestracja: Śro Lip 27, 2011 3:32 pm
Miejscowość: Lublin

Re: WĄTPLIWA BORELIOZA

Postprzez Turkus » Pon Lis 25, 2013 4:04 pm

Fika postąpiła rozważnie, ale czy tak postąpił leczący ją lekarz ?
Dla mnie to jakaś paranoja! Żeby leczyć kogoś bez rumienia i bez objawów, przy ujemnym teście WB silnymi antybiotykami przez 4,5 miesiąca :evil: Naprawdę nóż mi się w kieszeni otwiera :evil:

Przez 6 miesięcy leczy się GRUŹLICĘ, a tutaj kogoś ZDROWEGO faszeruje się antybiotykami przez 4.5 miesiąca. Nie mam słów.

Fika
postaraj się teraz maksymalnie o przywrócenie równowagi bakteryjnej i o wzmocnienie odporności. Dieta, detoksykacja, kiszonki i probiotyki przez dłuuuugi czas (wszystko co wymienił Marcin). Ja polecam jeszcze pierzgę pszczelą i propolis oraz na czczo olej lniany z sokiem z cytryny i aolesem. Zdrówka życzę
Turkus
 
Posty: 208
Rejestracja: Pią Wrz 27, 2013 6:12 pm

Re: WĄTPLIWA BORELIOZA

Postprzez marcin77 » Pon Lis 25, 2013 4:21 pm

Turkus napisał(a):Fika postąpiła rozważnie, ale czy tak postąpił leczący ją lekarz ?
Dla mnie to jakaś paranoja! Żeby leczyć kogoś bez rumienia i bez objawów, przy ujemnym teście WB silnymi antybiotykami przez 4,5 miesiąca :evil: Naprawdę nóż mi się w kieszeni otwiera :evil:


Tak w gwoli ścisłości, nie Fika a AnitaP :) i nie 4,5 miesiąca a 2,5 :D Turkus spisz jeszcze? :lol:

Nie dostała ciężkiego zestawu a tylko azitro i tini i to też co drugi dzień :)
Po każdym ukąszeniu przez kleszcza wskazana jest profilaktyka antybiotykową, zwykły lekarz rodzinny przepisuje doxy na 14 dni .
Koleżanka Anita udała się do lekarza Ilads - ten z wiadomych przyczyn zalecił 2 antybiotyki przez dłuższy okres czasu. Dwa antybiotyki i 10 tyg profilaktycznego leczenia powinny w tym przypadku zrobić swoje. Jak dla mnie bardzo rozsądne podejście do tematu, zarówno koleżanki Anity jak jej lekarza :)
marcin77
 
Posty: 645
Rejestracja: Śro Lip 27, 2011 3:32 pm
Miejscowość: Lublin

Re: WĄTPLIWA BORELIOZA

Postprzez biedronka » Pon Lis 25, 2013 5:20 pm

Turkus Kochana nie złośc się tak, bo moim zdaniem nie masz do końca racji ;) Wnioskuję , że lekarz śladu po ukąszeniu już nie widział, więc nie był w stanie okreslić czy to był rumień czy nie, tym bardziej my tutaj tego już nie rozstrzygniemy ;) Po 2 , miał dodatnią Elisę i wysoce specyficzny prążek w Wb, to nie jest takie nic.
no i chciałam tylko zauważyć, że leczenie nie zostało podjęte zaraz po ukąszeniu ale z tego co wywnioskowałam to około 2 miesiące po fakcie, co wydłuża profilaktyczną terapię .
Awatar użytkownika
biedronka
 
Posty: 1410
Rejestracja: Nie Mar 03, 2013 5:38 pm

Re: WĄTPLIWA BORELIOZA

Postprzez marcin77 » Pon Lis 25, 2013 7:18 pm

anitap napisał(a):Też w zasadzie klasyka, że WB po jakimś czasie zaczyna być dodatni.


O jakiej klasyce mówisz? ;)

Dodatni WB i prażek p100 dowodzą o obecności bakterii borelii w Twoim organizmie, nie ma co do tego wątpliwości.
Jeżeli przed kuracją profilaktyczną jak również po niej czujesz się dobrze, nie masz niepokojących objawów chorobowych to raczej możesz spać spokojnie.


Natomiast martwią mnie niskie leukocyty. To wskazuje na borelioze.

W większości przypadków morfologia przy boreliozie wychodzi wręcz książkowo. Spadek leukocytów obserwuje się dopiero podczas długich kuracji antybiotykowych, co też nie jest regułą.
Niski poziom leukocytów może być również spowodowany innymi czynnikami czy chorobami. Należy o tym pamiętać.
marcin77
 
Posty: 645
Rejestracja: Śro Lip 27, 2011 3:32 pm
Miejscowość: Lublin

Re: WĄTPLIWA BORELIOZA

Postprzez Turkus » Pon Lis 25, 2013 7:36 pm

marcin77 napisał(a):
Turkus napisał(a):Fika postąpiła rozważnie, ale czy tak postąpił leczący ją lekarz ?
Dla mnie to jakaś paranoja! Żeby leczyć kogoś bez rumienia i bez objawów, przy ujemnym teście WB silnymi antybiotykami przez 4,5 miesiąca :evil: Naprawdę nóż mi się w kieszeni otwiera :evil:


Tak w gwoli ścisłości, nie Fika a AnitaP :) i nie 4,5 miesiąca a 2,5 :D Turkus spisz jeszcze? :lol:

Nie dostała ciężkiego zestawu a tylko azitro i tini i to też co drugi dzień :)
Po każdym ukąszeniu przez kleszcza wskazana jest profilaktyka antybiotykową, zwykły lekarz rodzinny przepisuje doxy na 14 dni .
Koleżanka Anita udała się do lekarza Ilads - ten z wiadomych przyczyn zalecił 2 antybiotyki przez dłuższy okres czasu. Dwa antybiotyki i 10 tyg profilaktycznego leczenia powinny w tym przypadku zrobić swoje. Jak dla mnie bardzo rozsądne podejście do tematu, zarówno koleżanki Anity jak jej lekarza :)


Anita, przepraszam, znów pomyliłam nicki :oops:

Marcinie - nie zgadzam się z Tobą absolutnie, że po każdym ukąszeniu stosuje się profilaktycznie antybiotyki.
Jeśli już, to co najwyżej jednodniową dawkę plus OBSERWACJA i natychmiastowe leczenie w przypadku objawów grypopodobnych.
Azitro przez 2,5 miesiąca nawet do drugi dzień to potężna dawka antybiotyku, nie są to dropsy.
A lekarz zapisał na kolejne 2 miesiące, czyli w sumie 4,5 miesiąca "leczenia" kogoś, kto jest ZDROWY.

Antybiotyki mogą uszkodzić szpik kostny, wątrobę, trzustkę. Azitro jest niebezpieczny dla serca...

Anita miła ujemny WB kiedy lekarz zalecił jej 2,5 miesiąca antybiotyków, zero objawów i odczyń uczuleniowy a nie rumień. Dla mnie to działanie na szkodę pacjenta i od takich "lekarzy" trzymałabym się z daleka.
Turkus
 
Posty: 208
Rejestracja: Pią Wrz 27, 2013 6:12 pm

Re: WĄTPLIWA BORELIOZA

Postprzez Turkus » Pon Lis 25, 2013 7:51 pm

biedronka napisał(a):Turkus Kochana nie złośc się tak, bo moim zdaniem nie masz do końca racji ;) Wnioskuję , że lekarz śladu po ukąszeniu już nie widział, więc nie był w stanie okreslić czy to był rumień czy nie, tym bardziej my tutaj tego już nie rozstrzygniemy ;) Po 2 , miał dodatnią Elisę i wysoce specyficzny prążek w Wb, to nie jest takie nic.
no i chciałam tylko zauważyć, że leczenie nie zostało podjęte zaraz po ukąszeniu ale z tego co wywnioskowałam to około 2 miesiące po fakcie, co wydłuża profilaktyczną terapię .



Biedronko
jednolita czerwona plama u alergika zaraz po ukąszeniu to nie jest rumień. Tym bardziej, że plama miała mniej niż 5 cm. To chyba lekarz ILADS powinien rozróżnić ?
Western Blot był ujemny. Brak objawów. Więc na jakiej podstawie został podany antybiotyk na 2,5 miesiąca ?? Przy świeżym zakażeniu, o ile by ono faktycznie było, nie byłoby opcji seronegatywności. Musiałby wyjść WB.

Antybiotyk może narobić więcej szkody niż pożytku.
Dla mnie to jest paranoja, powtórzę to raz jeszcze i zdania nie zmienię. To tak, jakby ktoś po odwiedzinach chorego w szpitalu miał brać przez 2,5 miesiąca antybiotyki, bo ktoś na niego kichnął i mógł się zarazić pneumokokami. A potem kolejne 2 miesiące prochów, bo przecież mamy sezon grypowy, więc a nóż się coś przyplącze. Tylko że przez takie działania rozwala się przy okazji równowagę bakteryjną w jelitach ( 80% naszej odporności), bakterie stają się oporne na leczenie, chory traci naturalną obronność i przy byle okazji łapie kolejne choróbska. I tak bez końca... Póki się nie przerwie tego błędnego koła.
Turkus
 
Posty: 208
Rejestracja: Pią Wrz 27, 2013 6:12 pm

Re: WĄTPLIWA BORELIOZA

Postprzez biedronka » Pon Lis 25, 2013 9:58 pm

Turkus Nie zmieniaj, ja też swojego nie zmienię i dziwi mnie z jaką pewnością piszesz , że jest tak czy tak , Jak wiemy w bb nie ma nic pewnego ;)
Western Blot był ujemny. Brak objawów. Więc na jakiej podstawie został podany antybiotyk na 2,5 miesiąca ?? Przy świeżym zakażeniu, o ile by ono faktycznie było, nie byłoby opcji seronegatywności. Musiałby wyjść WB.

Dla mnie blot ze specyficznym prążkiem wcale ujemny nie jest.
No i 2 ciekawe mnie skąd masz takie info , że nie ma opcji seronegatywności ?
,
Awatar użytkownika
biedronka
 
Posty: 1410
Rejestracja: Nie Mar 03, 2013 5:38 pm

Re: WĄTPLIWA BORELIOZA

Postprzez ankor » Wto Lis 26, 2013 1:13 am

A ja się odniosę jeszcze do słów Turkus, bo mnie trochę dziwi, jak ktoś pisze autorytatywnie nie czując na własnej skórze czym może się skończyć przeoczona bb:i bazuje jedynie na swoim przykładzie (chyba dość lajtowym).
Turkus napisała:
Marcinie - nie zgadzam się z Tobą absolutnie, że po każdym ukąszeniu stosuje się profilaktycznie antybiotyki.
Jeśli już, to co najwyżej jednodniową dawkę plus OBSERWACJA i natychmiastowe leczenie w przypadku objawów grypopodobnych.
Azitro przez 2,5 miesiąca nawet do drugi dzień to potężna dawka antybiotyku, nie są to dropsy.
A lekarz zapisał na kolejne 2 miesiące, czyli w sumie 4,5 miesiąca "leczenia" kogoś, kto jest ZDROWY.
Antybiotyki mogą uszkodzić szpik kostny, wątrobę, trzustkę. Azitro jest niebezpieczny dla serca...


Brałam potężne ilości antybiotyków przez 2 lata a azitro na pewno więcej niż 3 msc. -> nie rozwaliły mi szpiku, ani wątroby ani serca, co więcej moja morfologia zarówno przed leczeniem jak i w trakcie nie ulegała żadnym zmianom, więc straszenie kogoś, że po 4 msc. leczenia wykituje to NONSENS.
Owszem można umrzeć od wszystkiego, także od z pozoru niewinnych leków. ALE jeśli człowiek dobrze znosi leki i nic niepokojącego nie dzieje się z jego sercem, wątrobą czy szpikiem to po cholerę go straszyć.

Co do leczenia domniemanej BB - zrobiłabym identycznie jak Anita i jej lekarz -> wzięła co każe lekarz i po 4 msc. o ile nic się nie wydarzy zakończyła temat leczenia mając nadzieję, że tak już pozostanie dobrze do końca. Z tego co czytam aziotro było 2 msc. a potem ma być doxy - i słusznie !

Gdyby moje dziecko ugryzł teraz kleszcze bez wahania wpakowałabym w niego antybiotyk profilaktycznie, bynajmniej nie przez 1 dzień.
Za dużo mnie kosztuje moje spóźnione leczenie i jego konsekwencje, za dużo życia już przeminęło obok mnie by wierzyć tylko w zioła i leki roślinne, szczególnie przy świeżej infekcji kiedy najprościej zatłuc ją antybiotykami.

Co do leukocytów - pytanie jakie leukocyty miałaś przed ugryzieniem kleszcza - jeśli też takie niskie to może taka Twoja uroda. A jeśli były wyższe a po ugryzieniu spadły to może oznaczać walkę z infekcją. Raczej mało prawdopodobne by azitro za tym stało, może ew. tini. Warto sięgnąć do starych badań i porównać.
Abstrahując od poważnych spraw, przyczyną niskich leukocytów może być np niedobór kwasu foliowego - jego suplementacja wyraźnie poprawia poziom leukocytów. :D Wiem, bo sprawdzałam na sobie.

Anita, warto dorobić parę badań przy okazji kolejnego pobrania krwi, może lekarz zasugeruje co warto jeszcze zbadać, na pewno korzystnie jest zrobić rozmaz ręczny w dobrym laboratorium, próby wątrobowe, skontrolować parametry odp. za pracę nerek i trzustki (nie pamiętam jak się nazywają, ale lekarz będzie wiedział), przy okazji poziom kwasu foliowego....

Powodzenia i nie daj się bestii - jeśli zachowujesz dietę p.grzybiczą i na azitro nie masz biegunek to będzie DOBRZE !!!
Ania
ankor
 
Posty: 1012
Rejestracja: Pią Lut 04, 2011 3:01 am

Następna

Wróć do Kontrowersje

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości