Szukałam czegoś więcej na temat kompleksów immunologicznych (- kompleksy-immunologiczne-jako-przyczyna-ujemnych-wynikow-t353.html) i wpadłam na ciekawy trop - plazmafereza (podkreślenia w cytatach moje).
"Leczenie w przypadku zespołu Guillana-Barr obejmuje stosowanie plazmaferezy (oczyszczanie osocza krwi z kompleksów immunologicznych) lub częściej immunoglobuliny. Należy zapobiegać powikłaniom choroby zakrzepowo-zatorowej."
- http://www.neurologiczne.pl/zespol-guil ... arrego.htm
Idąc dalej tym tropem znalazłam to:
"Plazmafereza jest określana jako terapeutyczna wymiana osocza TPE (Therapeutic Plasma Exchan-
ge). Jest metodą stosowaną w lecznictwie od prawie 50 lat. Jednak w ostatnim 10- leciu znacznie ją unowocześniono, zwłaszcza budowę filtrów. Liczne badania naukowe, spowodowały poszerzenie wskazań,
dotyczących zastosowania głównie w intensywnej terapii w stanach zagrożenia życia.
Istotą zabiegu jest usunięcie z krwi pacjenta chorego osocza razem z zawartymi w nim białkami odpowiedzialnymi za objawy i podtrzymanie choroby (przeciwciała, immunoglobiny, cytokiny itp.). (...) Ponieważ po zabiegu na skutek przechodzenia białek z przestrzeni pozanaczyniowej do wewnątrznaczyniowej stężenie chorych białek wzrasta zabieg należy powtarzać co 24 h przez kolejne 4-5 dni. Wówczas stężenie szkodliwych białek spada o prawie 90% w stosunku do stężenia wyjściowego."
- http://wcm.opole.pl/miesiecznik/201107.pdf (lipiec 2011)
Wskazania do zabiegu można znaleźć tutaj:
- http://anestezjologia.net/pl/articles/i ... ej_terapii (2010)
Między innymi miastenia, polineuropatie, stwardnienie rozsiane itd.
Szczególnie ciekawe są pozycje podane w bibliografii.
"Ze względu na wysokie koszty zabieg stosuje się jedynie w przypadkach zagrażających życiu."
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Plazmafereza
Czy ktoś spotkał się z tym typem terapii w skojarzeniu z ch. z Lyme? Szczególnie pasuje mi to do przetrwałych, wieloletnich objawów BB uważanych za objawy SM, czy czegokolwiek innego.

