Po kuracji-prosze o rade

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

Po kuracji-prosze o rade

Postprzez marcin77 » Śro Lip 27, 2011 6:30 pm

Witam. Jestem tu nowy i postanowilem napisac do was bo mam problem którego lekarze do tej pory nie potrafia rozwiazac.
W skrocie streszcze przebieg swojej choroby.
Mianowicie pod koniec stycznia 2011 ( po kilku miesiacach biegania od lekarza do lekarza, gdyz czulem się potwornie a badania nie wykazywaly zadnych zmian w organizmie ) stwierdzono u mnie borelioze (test WB wynik pozytywny) Wizyta u specjalisty od chorob zakaznych, pierwsza seria antybiotykow, 60 szt unidox, plus probiotyki, kolejna wizyta po miesiacu, 30 szt unidox i nastepnie azitrox 6szt dwa tyg przerwy i znow 6szt azitroxu.
Na tym mój lekarz od chorob zakaznych zakonczyl leczenie i stwierdzil ze jestem zdrowy (zadnych badan kontrolnych co mnie dziwi skoro czytajac niektóre posty lekarze ponownie daja skierowania na testy w kierunku bakterii borelii a mój lekarz twierdzi tu cyt. „Nie ma badania które potwierdzi lub wykluczy Panskie wyzdrowienie gdyz przeciwciala będą podwyzszone już zawsze”) Z tego wniosek ze lykajac antybiotyki przez prawie 3 miesiace nie ma zadnej pewnosci ze mi pomogly.
I przechodzac do sedna sprawy, przy ostatniej serii antybiotyku (6 szt azitrox) zaczeły nekac mnie biegunki i bole brzucha co jest już u mnie norma do dnia dzisiejszego, najgorszy jest fakt ze stracilem na wadze jakies 8kg. I czuje się z dnia na dzien coraz gorzej, nie tylko fizycznie ale i psychicznie.
Przez ostatni miesiac biegam po klinikach i szpitalach wykonujac rozne badania ( krew, trzustka, sledziona, biochemia, morfologia, ekg, rtg, usg jamy brzusznej, gastroskopia, proby watrobowe, no doslownie mam tego cala teczke) i każdy z lekarzy twierdzi ze jestem zdrowy a co niektorzy uwazaja mnie za symulanta gdyz wyniki badan sa naprawde dobre wiec nie mogę się zle czuc.

Proszę podpowiedzcie mi co mam dalej robic, bo nie wiem czy wciąż meczy mnie w/w choroba która być może nie zostala do konca wyleczona czy przyplatala się jakas nowa dolegliwosc.

Z gory dziekuje i pozdrwiam.

Marcin z Lublina
marcin77
 
Posty: 85
Rejestracja: Śro Lip 27, 2011 3:32 pm

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez Prezes Fundacji » Śro Lip 27, 2011 10:08 pm

Witamy w świecie hipochondryków boreliozowych, czyli chorych uzdrowionych standardową terapią :/
Koniecznie przestudiuj podforum Odkleszczowe abc.

Najprawdopodobniej masz po prostu nadal czynne zakażenie krętkiem boreliozy.
Czy przy tej antybiotykoterapii przestrzegałes diety i łykałeś probiotyki?
Fundacja BARTEK na Rzecz Osób z Boreliozą i Innymi Chorobami Odkleszczowymi: http://www.fundacja-bartek.pl
Prezes Fundacji
 
Posty: 318
Rejestracja: Wto Wrz 15, 2009 1:07 pm

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez ankor » Śro Lip 27, 2011 10:16 pm

Cześć Marcin,
nie jestem żadnym wielkim specem od boreliozy ale lecząc się przez 6 msc. mogę Ci podpowiedzieć co nieco.
Biegunka jest najprawdopodobniej skutkiem brania antybiotyków - chyba najbardziej powszechnym - i wynika z pozbawienia twego organizmu tzw. dobrotliwych bakterii w przewodzie pokarmowym a konkretnie w jelitach.
Proiotyki należy brać zawsze w odstępie min. 2h od antybiotyku by miały jakiś sens. Należy je również przyjmować przez kilka tygodni czy nawet miesięcy po zakończeniu antybiotyków tak by odbudować florę bakteryjną w przewodzie pokarmowym.
Skoro masz biegunki to albo nie brałeś wystarczających dawek probiotyków, albo je niewłaściwie brałeś albo niezależnie od w/w po prostu twój układ pokarmowy nie zdzierżył obciążenia. W każdym razie ogromnie mnie dziwi dlaczego lekarze rozkładają ręce i niczego Ci nie zapisali na te biegunki. Najprościej - kup w aptece enterol i bierz max dawkę do czasu kolejnej wizyty u lekarza. Biorę antybiotyki od 6 msc. i nie mam biegunek, inni na tym forum leczą się po 2 lata i też nie słyszałam, by ktoś miał z tym większy problem. Co więcej ogólne zalecenie jest takie by w przypadku pojawienia się biegunki w czasie antybiotykoterapii przerwać leczenie do czasu jej ustąpienia. Ale jak rozumiem lekarz Cię o tym nie powiadomił. :(
Co do monitorowania leczenia boreliozy to w sumie rację ma ten doktorek, bo nie wiarygodnych testów potwierdzających wyleczenie. Najważniejsze jest jak się czujesz i czy/jakie masz objawy. Testy mają charakter pomocniczy - chcę przez to powiedzieć, że jeśli nawet w testach nic nie wychodzi a są objawy boreliozy, leczenie jest z reguły kontynuowane.
Przeczytaj link o badaniach które ewentualnie można stosować jako weryfikację leczenia / wyleczenia. Znajdziesz tam także kilka ważnych informacje o boreliozie. Teraz jednak musisz uporać się z biegunką, bo ona Cię odwadnia, pozbawia elektrolitów i b. osłabia. Poza tym może też świadczyć o chorobie jelit, której mogłeś się nabawic w czasie antybiotykoterapii, co czasem się zdarza.
topic121.html
pozdrawiam
An
ankor
 
Posty: 146
Rejestracja: Pią Lut 04, 2011 3:01 am

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez marcin77 » Czw Lip 28, 2011 9:03 am

Najprawdopodobniej masz po prostu nadal czynne zakażenie krętkiem boreliozy.
Czy przy tej antybiotykoterapii przestrzegałes diety i łykałeś probiotyki?[/quote]


Moj lekarz podczas terapii antybiotykowej zabronil mi pic jogurtów i ogolnie produktow mlecznych, to cala dieta jaka mi zalecil.
A co do priobiotyków to bralem 3x dziennie i jeszcze z tydzien po ostatnim antybiotyku.
marcin77
 
Posty: 85
Rejestracja: Śro Lip 27, 2011 3:32 pm

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez ines108 » Czw Lip 28, 2011 10:47 am

Ja przeszłam 3 kuracje standardowe w tym miesiąc w szpitalu zakaźnym i g..... Widzisz są różne metody leczenia tę standardową już znasz - są jeszcze mat naturalne, zioła (protokół buchnera) , niestandardowa terapia antybiotykowa (ILADS) - jak nie poczytasz i sam nie zdecydujesz to nikt ci nie doradzi bo zdania są podzielone. Na takich forach skupiają się raczej ludzie którym standard nie pomógł.
Ja leczę się met. ILADS i dopiero po jakiś 11-12 miesiącach leczenia (agresywnego) zaczęło się poprawiać.
Każdy przypadek jest inny jedni leczą się szybko inni trochę wolniej więc nie wpadaj w panikę tylko działaj. Czas ma tu znaczenie - ja choruję od 10 lat i dlatego leczę się tak długo.
Co do biegunek - to przyczyną może być bakteria Clostridium difficile - czoć wydaje się że z nią miało by to bardziej piorunujący przebieg. Może grzyb?
Czytaj czytaj czytaj - jak coś to pisz - postaram się pomóc - choć marna to pomoc bo sama lekarzem nie jestem :)

topic147.html
topic52.html
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez marcin77 » Czw Lip 28, 2011 11:05 am

Co do monitorowania leczenia boreliozy to w sumie rację ma ten doktorek, bo nie wiarygodnych testów potwierdzających wyleczenie. Najważniejsze jest jak się czujesz i czy/jakie masz objawy. Testy mają charakter pomocniczy - chcę przez to powiedzieć, że jeśli nawet w testach nic nie wychodzi a są objawy boreliozy, leczenie jest z reguły kontynuowane.

Czesc An
Dzieki za rade
Przyjmowalem priobiotyk 1h po antybiotyku wg zalecen lekarza. Zreszta staralem sie trzymac jego wytycznych chociaz za wiele to on mi nie powiedzial.. Chociaz musialem leczyc sie prywatnie i placilem za kazda wizyte slono to lekarz poswiecal mi jednorazowo 5min.. Tutaj wiecej sie dowiedzialem niz od niego.. Ogolnie to nie mam wielkiego wyboru gdyz w miescie Lublinie przyjmuje prywatnie zaledwie dwoch specjalistow od chorob zakaznych. Na refundowana wizyte wciaz czekam (zapisalem sie w styczniu a mam 17 sierpnia-totalna kpina)

Czyli potwierdza sie fakt ze nie ma testow na potwierdzenie wyleczenia :|
Obajwy czesciowo sugeruja ze moge wciaz na to chorowac, slaby jestem, wciaz zmeczony, chudne, bola mnie kolana, plecy, brzuch, czesto mam chrypke i drapie mnie w gardle, zawroty glowy - do tego dochodzi kiepski stan psychiczny, jakis osowialy sie zrobilem i brak mi checi do jakiegokolwiek dzialania to tak w skrocie..
marcin77
 
Posty: 85
Rejestracja: Śro Lip 27, 2011 3:32 pm

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez ankor » Czw Lip 28, 2011 11:14 am

Marcin,
Pewnie Cię zmartwię, ale objawy sugerują, że to może być niestety borelia c.d. Na priv wyślę Ci pewnien namiar - sprawdź koniecznie.
pozdrawiam
AN
ankor
 
Posty: 146
Rejestracja: Pią Lut 04, 2011 3:01 am

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez marcin77 » Czw Lip 28, 2011 11:19 am

ines108 napisał(a):Ja przeszłam 3 kuracje standardowe w tym miesiąc w szpitalu zakaźnym i g..... Widzisz są różne metody leczenia tę standardową już znasz - są jeszcze mat naturalne, zioła (protokół buchnera) , niestandardowa terapia antybiotykowa (ILADS) - jak nie poczytasz i sam nie zdecydujesz to nikt ci nie doradzi bo zdania są podzielone. Na takich forach skupiają się raczej ludzie którym standard nie pomógł.
Ja leczę się met. ILADS i dopiero po jakiś 11-12 miesiącach leczenia (agresywnego) zaczęło się poprawiać.
Każdy przypadek jest inny jedni leczą się szybko inni trochę wolniej więc nie wpadaj w panikę tylko działaj. Czas ma tu znaczenie - ja choruję od 10 lat i dlatego leczę się tak długo.
Co do biegunek - to przyczyną może być bakteria Clostridium difficile - czoć wydaje się że z nią miało by to bardziej piorunujący przebieg. Może grzyb?
Czytaj czytaj czytaj - jak coś to pisz - postaram się pomóc - choć marna to pomoc bo sama lekarzem nie jestem :)

topic147.html
topic52.html


10lat sie leczysz? Matko, wspolczuje.. Dalas mi teraz do myslenia, ja po 3 miesiacach przyjmowania antybiotykow mialem dosc.. Co do metody leczenia porozmawiam o tym z lekarzem, wizyte mam 17 sierpnia.. Bo sam nie wiem ktora bylaby dla mnie najlepsza..
Piszesz o grzybicy ukladu pokarmowego??
marcin77
 
Posty: 85
Rejestracja: Śro Lip 27, 2011 3:32 pm

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez marcin77 » Czw Lip 28, 2011 11:24 am

ankor napisał(a):Marcin,
Pewnie Cię zmartwię, ale objawy sugerują, że to może być niestety borelia c.d. Na priv wyślę Ci pewnien namiar - sprawdź koniecznie.
pozdrawiam
AN


Nie pocieszyles mnie to fakt..
Sprawdze na bank jak tylko wyslesz bo narazie nie mam zadnych priv wiadomosci..

Raz jeszcze dzieki
marcin77
 
Posty: 85
Rejestracja: Śro Lip 27, 2011 3:32 pm

Re: Po kuracji-prosze o rade

Postprzez ines108 » Czw Lip 28, 2011 11:26 am

Marcinie !
Oprócz boreliozy kleszcze przenoszą równierz inne choroby odkleszczowe - niestety lekarz nfz-tu nie da ci skierowania na badania bo dla nich te choroby nie istnieją.
Ja też miałam często problemy z gardłem co mogłoby sugerować bartonellę. Radziłabym zrobić Ci cały odkleszczowy panel np. tutaj :
http://www.wielkoszynski.webity.pl/
Ale dobre laboratorium jest też w lublinie. Badania serologiczne można też zrobić w Poznaniu w CBDNA ale nie polecam pcr-a.
Laboratorium jest istotne - im lepsze tym bardziej wiarygodny wynik.
Koinfekcje są bardzo istotne bo nie lecząc np. bartonelli nie wyleczymy się z boreliozy. A leczenie tych dwóch jest inne.
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Następna

Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości