Nie, nie brałam cipro- zaczęłam od razu od tavanicu. Na razie zaliczam mega doły

To jest to, czego się obawiałam najbardziej

Kotfrycu, żadna szczególna instrukcja

Biorę na czczo z rana i przed kolacją- żadnych sensacji żołądkowo- brzuchowych (odpukać;)
-----------------
No i pupa

Mam takie zawroty głowy, że boję się jeździć samochodem!! I do tego odmóżdżenie- jak na początku choroby, ból mięśni, jakbym przebiegła maraton
Mam nadzieję, że to Tavanic rozprawia się z jakimiś gadami z mojej hodowli, a nie jego działanie niepożądane
