przez joa63 » Wto Lip 27, 2010 8:43 am
Oczywiście,zgadzam się z Panią Prezes.Bartonellę też mam w komplecie.Po pół roku leczenia,w tym 4 miesiącach ukierunkowanych na zwalczenie bartonelli,coś się zaczyna dziać w moim Ekg.Mam tylko nadzieję,że zmiany w moich nerwach to nie trwałe uszkodzenia,a zaburzenia spowodowane przez toksyny bakterii.
Pozdrawiam serdecznie i duuużo zdrówka życzę.
Joa.
blo,cpn,jers,myco,prawdopodobnie seronegatywna bb-leczenie nieprzerwanie od stycznia 2010.
Ogólnie znaczna poprawa.