moja "przygoda z borelioza"

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

moja "przygoda z borelioza"

Postprzez atlanta » Nie Gru 19, 2010 10:07 pm

.Witam ....Ja lecze sie u lekarze chorób zakaźnych ,ortopedy i u neurologa.... od początku podejrzewali u mnie wypadniecie dysku bo siadła mi rwa kulszowa..leczył mnie lekarz rodzinny(2 msc)..dostałam w moja chuda :? pupe 2 serie zastrzykow i nic nie pomagała..coraz gorzej sie czułam(a juz chodziłam o kuli)..w koncu 1 czerwca maz musiał mnie zawozić na izbe przyjec bo nie mogłam wstac z łuzka... :(..tam dostałam paraliz obu rak i przewieźli mnie na neurologie...a na neurologi nie przyjeli mnie bo zekomo nie było miejsc i stwierdzono ze to nie jest zagrożenie życia!!!: maz jechał mnie umuwic na pobyt... i tak sobie posiedziałam w domu do 5 sierpnia...gdzie wyladowałam na odziale neurologi.. lezalam 2 tyg..robili badania i nic nie wykazało(tomograf..prześwietlenie)...wkoncu punkcje zkregosłupa mi machnęli..i okazało sie ze mam Bolerioze i toksoplazmoze... ( 2 od kota)...teraz lecze skutki Tego cholerstwa mam rozwalone stawy i układ nerwowy...Istny Sajgon..Leczona Unidoxem przez lekarza od chorob zakaznych..czekam teraz czy wytworzyły mi sie przeciw ciała..jak juz bedze je miec bede mogła precyzyjniej leczyc bol...a o braku koncentracji...snu..nie wspomnę... i o prywatnej apteczce w domu z lekami przeciwbólowymi i zapalnymi..ECHHH..to by było na tyle ....Jestem dobrej mysli..."bo co nie zabije to nas wzmocni".. :)
Tak było jakis czas temu..teraz gdzy przyszły wyniki ..jest gorzej..nie mam zadnego przeciwciała..lekarz zapisał dalsze leczenie unidoxem..zaliczyłam ponownie neurologa(bole głowy sa nie do zniesienia)..spanie jedynie po dawce lekow..brak koncentracji...nadal..a zeby było przyjemniej zadzwonili z sanepitu by przeprowadzić" wywiad...rzekomo takie sa procedury.. :geek: .....
atlanta
 
Posty: 2
Rejestracja: Nie Gru 19, 2010 9:58 pm

Re: moja "przygoda z borelioza"

Postprzez Prezes Fundacji » Nie Gru 19, 2010 11:11 pm

Polecam lekturę- w ramach czekania na przeciwciała:

odkleszczowe-abc-f4.html
Fundacja BARTEK na Rzecz Osób z Boreliozą i Innymi Chorobami Odkleszczowymi: http://www.fundacja-bartek.pl
Prezes Fundacji
 
Posty: 318
Rejestracja: Wto Wrz 15, 2009 1:07 pm

Re: moja "przygoda z borelioza"

Postprzez MAŁGOŚKA » Pon Gru 20, 2010 8:00 pm

witaj same przykrosci piszesz ale u mnie też nie było wesoło ta nasza służba zdrowia to "chora jest.{na forum jestem dopiero od 2-3tyg.}ja w szpitalu spędzilam 2m-ce pierwszy szukali choroby tez mialam pobierany płyn mózg.-rdzeniowy ale dopiero za 2razem ktoś wpadł na pomysł żeby pobrać płyn czy to n ie borelioza.po miesiącu wypisali mnie do domu a za 2dni trafiłam na neurologię z niedowladem nóg.przyszedl wynik borelioza i od razu podawali mi dozylnie BIOTRAKSON póżniej zostalam przeniesiona na oddz.zakażny i tam juz kontyn. leczenie biotraksonem po 2m-cach nadal z małymi objawami wyszłam ze szpitala bylam zla ale nowe procedury są że lecz trwa 3tyg i wypad.dobrze że choc dobry antyb mi podawali.objawy mialam nadal troche slabsze ale nie byłam zadowolona z leczenia(muszę swoja historię opisac w swoim tem bo jeszcze tego n ie zrobiła zapoznawałam się z forum a nie jestem biegła w komp)mam neuroborelioze leczę się wg ILADS i przynajmniej jestem zadowolona.papatki będzie dobrze ja nie mówiłam nie chodzilam porazenie nerwu 7 twarzy itd a teraz jest ok odpukać no ale się upisałam to wyczyn dla mnie hi hi
MAŁGOŚKA
 
Posty: 40
Rejestracja: Nie Maj 09, 2010 2:55 pm

Re: moja "przygoda z borelioza"

Postprzez atlanta » Śro Gru 22, 2010 3:11 pm

: hej Małgosiu...? ...po wizycie teraz u neurologa tez usłyszałam diagnozę..neurobolerioza..zapisała leki...i tyle głowa peka...wahania nastrojów...hihi zawsze jak cos nie pasuje mi mogę zegnac na chorobę.. i mąż musi wybaczyć...ale po za tym teraz czekam ze stoickim spokojem na koniec leczenia i czy w końcu będę miała przeciwciała.. :evil: ..stawy bola ale mniej..moze dlatego ze głowa peka..hmmm...myślę :D pozytywnie.....pozdrawiam
atlanta
 
Posty: 2
Rejestracja: Nie Gru 19, 2010 9:58 pm


Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości