Dopiero zaczełam leczenie i...

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez ines108 » Wto Paź 27, 2009 9:58 pm

I nie jestem pewna czy wszystko jest ok. Boreliozę zdiagnozowano u mnie "dzięki" chorym stawom kolanowym,
oczywiscie wcześniej nie miałam pojęcia że taka choroba istnieje i gdybym 9 lat temu nie zbagatelizowała czerwonego rumienia po ugryzieniu kleszcza (moja babcia według mądrości ludowej jeszcze go masłem posmarowała!) pewnie nie miałabym takich problemów teraz. Mój lekarz zakaźnik po obejrzeniu wyników
(test ellisa, dodatni igM) stwierdził, że nie ma co potwierdzać western-blotem i rozpoczął leczenie.Nie zapytał mnie o inne objawy i nie zwracał zupełnie uwagi kiedy próbowałam go o nich poinformować (za to zdazył mi powiedziec jaką elitą są lekarze zakaźnicy) Kuracja przepisana przez pana doktora wygląda tak :
6 tygodni zamur 2g dziennie w dwóch dawkach w czwartym tygodniu dołącza tynidazol przez 3 dni 2g w dwóch dawkach 7 dni przerwy i znów 3 dni, i po zamurze 6 dni sumamed 500mg dziennie.
To leczenie skończę za jakiś miesiąc po czym w styczniu mam zrobić test ellisa i przyjść do pana doktora w czerwcu.
Nie znam się być może to leczenie jest ok, i tak jestem mu wdzięczna że zdiagnozował boreliozę, ale martwi mnie brak jakichkolwiek informacj,np czy to normalne że czuję się strasznie źle podczas tego leczenia,
i że bolą mnie miejsca które do tej pory mi nie dokuczały, czy depresja może wynikać z leczenia i dziesiątki innych dolegliwości. Czy to po prostu zbieg okoliczności i powinnam zgłosić się np, do kardiologa kiedy kołacze mi serce itd. Dziś wzięłam 3 dawkę tinidazolu , dokucza mi depresja , na skórze wyskoczyły mi delikatne ciemne plamy i do kogo ja mam z tym iść jak wizyta jest w czerwcu ? Nie wiem może to trzeba przeczekać i wszystko jest ok, czytałam FAQ i wszystkie możliwe artykuły ale w odniesieni do rzeczywistości nie wiem jak mogłabym to wykorzystać. Jestem z Łodzi może znacie tu jakiegoś fajnego lekarza?
Ostatnio edytowany przez ines108, Śro Paź 28, 2009 11:56 am, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez guzia » Śro Paź 28, 2009 11:26 am

Witaj Inez,
w porównaniu do naszych doświadczeń z zakaźnikami, Ty masz naprawdę szczęście że dał Ci aż 3 antybiotyki (niebywałe wręcz :shock: ) No ale do sedna...
Wiesz już, czym "pachnie" bycie chorym na bb. Zresztą reakcja na antybiotyki tylko to potwierdza. Nasilające się stare objawy, dochodzenie nowych... - to typowy herx, inaczej mówiąc - pod wpływem leków, rozpadają się bakterie, które wydzielają endotoksyny.
Czy robiłaś już badania na koinfekcje?

Póki co lekarza w Łodzi nie znajdziesz. Masz do wyboru Warszawę, Kraków (na dzień dzisiejszy pani dr nie przyjmuje nowych pacjentów), Bielsko - Biała, Zabrze. Napisz do Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę i poproś o namiary, do któregoś z nich. Nie czekaj, bo taka długość leczenia z pewnością jest niewystarczająca.
Pozdrawiam i jeszcze raz witaj w klubie :|
guzia
 
Posty: 55
Rejestracja: Pon Paź 12, 2009 10:23 am

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez ines108 » Śro Paź 28, 2009 12:36 pm

Bardzo dziękuje za odpowiedź, ulżyło mi chyba niepotrzebnie wpadłam w panikę. Nie zlecono mi badań na koinfekcje, chyba się im limity skończyły :lol: ,bo poza ellisą nic mi doktor robic nie kazał.
Rozumiem że nie da się leczyc poprostu z NFZ-tu, tylko badania, wizyty na własną rękę itd ? Aż mi szkoda że jestem ubezpieczona. Czytając fora , można zauważyc że naprawdę wielu ludzi ma taki problem. Jest też sporo ludzi z brakiem dostępu do internetu jak oni sobie radzą?
Nie pozostaje nic innego jak życzyc wszystkim zdrowia. :lol:
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez guzia » Śro Paź 28, 2009 3:50 pm

Badania na koinfekcje lekarz Ci nie zleci, bo zwyczajnie nie mają pojęcia, że inne choroby odkleszczowe istnieją. Poza tym są to badania pełnopłatne. Można je wykonać w Poznaniu - Centrum Badań DNA www.cbdna.pl (można do nich wysłać próbkę z krwią), wcześniej zamawiając zestaw wysyłkowy. Albo u dr Wielkoszyńskiego w Zabrzu - www.wielkoszynski.webity.pl Jako że jest on diagnostą, prowadzi własne laboratorium i ma bardzo szeroką ofertę badań. Jest jeszcze możliwość wykonania testów w Instytucie Medycyny Wsi w Lublinie. Nie mam do nich namiarów, ale pewnie na ich stronie znajdziesz ;) Myślę, że powinnaś wykonać takie badania, bo to będzie rzutowało na Twoje dalsze leczenie.
guzia
 
Posty: 55
Rejestracja: Pon Paź 12, 2009 10:23 am

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez Krętka » Śro Paź 28, 2009 9:58 pm

Ines ;)
Leczenie masz niestandardowe ;) Aż dziwne, że zakaźnik tak Cię leczy. Daleko mu do leczenia wg ILADS, ale też odbiega od standardów Flisiaka. Z tą ELISĄ po zakończeniu leczenia to niewypał kompletny- to tak, jakbyś dobór okularów oceniała za pomocą zwykłej tablicy Snellena. Elisa to tylko test przesiewowy i jak słyszę, że służy do monitorowania leczenia, to zrobiłabym krzywdę lekarzowi, który ją zleca w takim celu.
A co do Łodzi- hm... prawie jest tam oświecona lekarka ;) Jak tylko będę miała zgodę, to napiszę na Nią namiary ;)
Minocyklina 2 x 100 (od 9.X), Tavanic 1 x 500 (od 22.X)
Awatar użytkownika
Krętka
 
Posty: 206
Rejestracja: Wto Wrz 08, 2009 12:05 am

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez kotfryc » Czw Paź 29, 2009 12:50 am

guzia napisał(a):Póki co lekarza w Łodzi nie znajdziesz. Masz do wyboru Warszawę, Kraków (na dzień dzisiejszy pani dr nie przyjmuje nowych pacjentów), Bielsko - Biała, Zabrze. Napisz do Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę i poproś o namiary, do któregoś z nich. Nie czekaj, bo taka długość leczenia z pewnością jest niewystarczająca.
Pozdrawiam i jeszcze raz witaj w klubie :|


Jeśli się nie mylę to aaggaa77 z tego forum próbowała u tych lekarzy i niestety nigdzie się nie dostała. Także jeśli Stowarzyszenie nie ma namiaru na nowych lekarzy to nie wiem czy jest sens wydzwaniać. Sytuacja jest tragiczna z lekarzami :( Trzymam kciuki żeby ta lekarka od Krętki się zgodziła !
Awatar użytkownika
kotfryc
Administrator
 
Posty: 98
Rejestracja: Pon Sie 17, 2009 10:08 pm

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez ines108 » Czw Paź 29, 2009 9:24 am

Krętko! Mam antybotyki na jeszcze jakieś 3 tygodnie. Mogę być królikiem doświadczalnym dla Pani doktor :lol:
Jak coś będziesz wiedzieć to daj znać!
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez aaggaa77 » Czw Paź 29, 2009 9:34 pm

Witaj Psiaro Ines !!

Trzymam kciuki za Twoje dalsze leczenie.
Powodzenia.
Będe się odzywać i śledzić co u Ciebie( ale na razie musze zwolnić bo troszkę mnie bb atakuje i nie mam na nic siły.)

Pw Odebrałam
Pozdrawiam serdecznie
A.
Awatar użytkownika
aaggaa77
 
Posty: 168
Rejestracja: Śro Paź 21, 2009 4:28 pm

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez ines108 » Pią Paź 30, 2009 10:53 pm

Zastanawiam się jak zdecydować kiedy zakończyć leczenie, kiedy nie ma już herxów pomimo zmiany antybiotyków ? Swoją drogą co za paskudna horoba z tej BB że objawy nasilaja się podczas leczenia, jak czytałam fora przed leczeniem to wierzyć mi się nie chciało że tak jest, a teraz tego doświadczam :? . Myśle że gdyby lekarze doświadczyli tej choroby nie mieli by wątpliwości co do metod ILADS i nie ryzykowaliby przetrwania BB po zbyt krótkim leczeniu. Dziś przeglądałam artykóły IDSA i zalecenia związku polskich zakaźników i widać że oni jednak mają jakieś wątpliwości co do zbyt krótkiego leczenia. Czas pokaże...
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: Dopiero zaczełam leczenie i...

Postprzez kotfryc » Nie Lis 01, 2009 11:33 pm

Ja herxów nie mam od roku już właściwie. Tzn odczuwam czasem pogorszenie przy tini (złe samopoczucie), ale nie przypomina to herxów z początkowego okresu leczenia. A pomimo tego choroba cały czas jest aktywna i są objawy :( Jakiś czas temu musiałem wskoczyć z powrotem na silniejszy zestaw, bo objawy zaczęły się nasilać :(
Ale ja chyba jestem przypadkiem bardzo opornym z boreliozą która może mieć swoje korzenie we wczesnym dzieciństwie, czego nikomu nie życzę...
Awatar użytkownika
kotfryc
Administrator
 
Posty: 98
Rejestracja: Pon Sie 17, 2009 10:08 pm

Następna

Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości