http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425, ... karzy.html
Kolejki są upokarzające dla lekarzy - 207 delegatów podczas 27. Okręgowego Zjazdu Lekarzy w Krakowie przegłosowało uchwałę tej treści. Przy trzech głosach sprzeciwu. Wniosek przygotował Andrzej Matyja, przewodniczący naszej izby lekarskiej.
Apel namawia, żeby przyjmować "poza kolejnością i bezpłatnie Koleżanki i Kolegów lekarzy w gabinetach prywatnych, w przychodniach i ambulatoriach, w szpitalach publicznych i niepublicznych". Mało to, pada sformułowanie, że omijanie kolejek to środowiskowy imperatyw moralny, ze względu na fakt, że "te kolejki, zgodzicie się Państwo, są upokarzające dla lekarzy".
Zgadzam się z Panem Przewodniczącym w stu procentach - kolejki są upokarzające. Zastanawia mnie tylko, dlaczego upokarzać mają jedynie lekarzy, a reszty pacjentów już nie?
To, że lekarze nie powinni brać pieniędzy jedni od drugich za leczenie, to stara zasada w świecie medycznym, i pewnie warto było o niej przypomnieć. Dużo trudniej uznać za "moralny imperatyw" to, że lekarz z samego faktu wykonywania akurat tego zawodu ma omijać np. kolejkę do przeszczepu serca czy nerki. Bo są takie dziedziny medycyny, w których ominięcie kolejki przez jednego, oznacza skazanie na śmierć innego człowieka.
Ale jeśli już przypominać tak pryncypialnie o środowiskowych zasadach i normach, to dlaczego w apelu nie uwzględniono pielęgniarek i dentystów? A co z weterynarzami? Wszyscy mają stać i płacić? To też środowisko medyczne, tyle że nieco szerzej rozumiane.

