Prośba o radę - borelioza?

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

Re: Prośba o radę - borelioza?

Postprzez migotka » 11 Maj 2010, o 01:14

Ustna jakoś poszła... 85%. Zostały dwie matury i kończę tę udrękę. Egzaminy wypadły w miarę, choć miałam nadzieję na lepsze wyniki, mam nadzieję, że gdzieś się dostanę. Moja pamięć jednak dostała w kość, moje zdolności do skupienia też... Od tygodnia biorę Azitro i Flumycon 200 mg na grzyba, mam dość wiecznych bóli, nerwicy, teraz spać nie mogę, bo strasznie chce mi się wymiotować... Nie chcę już dłużej truć organizmu lekami, bo czuję, że nie wytrzymuję, że powinnam przestać, ale borelioza wciąż we mnie siedzi, mam stos objawów. Przez zimę czułam się naprawdę dobrze, a chyba przedmaturalny stres i ogrom nauki wywołał masę dolegliwości i pogorszenie. Płakać mi się chce. Mam dość. Cholernego bólu kolana, brzucha, zawrotów głowy, lęków, problemów z pamięcią, niemożności zaśnięcia, osłabienia, tłumaczenia znajomym dlaczego czuję się tak źle, ale i dość tony lekarstw (ostatnio nawet zemdlałam...) i lekarzy patrzących na mnie jak na dziwadło.
Wyć mi się chce...
I łeb mi pęka. :( Co ja mam robić, może spróbować ziół?
Już nie pamiętam jak to jest żyć bez lęku i objawów...

Ciągle wmawiam sobie, że to tylko borelioza i dam radę, a potem ona znów kładzie mnie na łopatki.
migotka
 
Posty: 142
Rejestracja: 30 Paź 2009, o 12:23
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Prośba o radę - borelioza?

Postprzez dani » 11 Maj 2010, o 01:48

Migotka, pamietaj, ze zdajesz mature. A sam ten fakt moze rozlozyc kogos na lopatki, powodowac bezsennosc, niestrawnosc, bole zoladka, nerwowosc itd. Tak wiec pomysl, ze wiekszosc tych rzeczy masz z powodu matury lub sa one nasilone wlasnie z tego powodu. Pomysl, ze gdy juz bedziesz miala to za soba NAPEWNO wszystko sie wyciszy. Zostanie wtedy "tylko" borelioza, a z ta napewno sobie poradzisz. W koncu nie zyjemy w sredniowieczu i predzej czy pozniej leki zadzialaja. Wiem, ze teraz jestes na maksa zdenerwowana i drazni Cie nawet to co teraz pisze i napewno nie do konca Cie to przekonuje ale, usiadz i sie zastanow, przeciez matura to stres, ktory nie wplywa dobrze na borelioze. Sam w sobie moze dac w kosc. Tak wiec glowa do gory i pomysl, ze juz za pare dni bedziesz miala wszystko zdane i...poczujesz sie lepiej.
Nie znam Cie ale baaardzo mocno trzymam kciuki za to ...zebys sie nie denerwowala. A cala reszta juz bedzie dobrze.
dani
 
Posty: 193
Rejestracja: 4 Mar 2010, o 03:07

Re: Prośba o radę - borelioza?

Postprzez migotka » 13 Maj 2010, o 21:34

dani bardzo bardzo dziekuje za moc milych i cieplych slow!!! :) chyba zadzialaly, bo z matury ustnej z polskiego mam 20/20 :))) Jestem urodzona gadula...w koncu sie oplacilo:)


zostala ostatnia matura, przerywam leczenie na wakacje, bo zagrzybilam sie porzadnie... blizej jesieni albo i w sierpniu wracam do lekow.
strasznie mecza mnie tylko bole kolan, z przewaga lewego, ile taki bol moze sie trzymac? to juz prawie 2 miesiace... wiekszosc objawow trwala max kilka dni...
migotka
 
Posty: 142
Rejestracja: 30 Paź 2009, o 12:23
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Prośba o radę - borelioza?

Postprzez ines108 » 15 Maj 2010, o 09:10

Mnie kolana bolą od 5 lat, ale wcześniej pracowałam jako tancerka więc i wysiłkiem też je obciążyłam, choc mój ortopeda twierdzi że to od bb. Oczywiście są dni że bolą bardzo ale też takie że prawie wcale, przy ruchu czuję je zawsze.
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 358
Rejestracja: 27 Paź 2009, o 21:24

Re: Prośba o radę - borelioza?

Postprzez Greta » 16 Maj 2010, o 07:42

migotka napisał(a):strasznie mecza mnie tylko bole kolan, z przewaga lewego, ile taki bol moze sie trzymac? to juz prawie 2 miesiace... wiekszosc objawow trwala max kilka dni...


Tak ze 20 lat? :lol:
Ortopeda stwierdził ostatnio, że je przeciążyłam (w drodze od kompa do telewizora? :lol: ) i zlecił rehab, który pomógł na całe ... 1,5 tygodnia, a wykończył mnie tak, że nawet nie chcę pamiętać. Wychodziłam z domu o dogodnej porze tylko na godzinę dziennie, a po pierwszym tygodniu byłam tak zdechnięta, że chodziłam po ścianach, było mi wszystko jedno czy i co zjem, czy usnę umyta czy padnę "w opakowaniu"... Dobrze, że przed zabiegami nie musiałam mówić jak się nazywam :? No, ale... zdaniem lekarzy jestem zdolna do pracy :lol:
Do bólu gnatów można przywyknąć. Gorzej z kiszkami, bo to się naprawdę żyć odechciewa jak dłużej bolą :|

To kiedy ten ostatni egzamin? Czy już był?
Awatar użytkownika
Greta
 
Posty: 208
Rejestracja: 19 Sie 2009, o 13:10

Re: Prośba o radę - borelioza?

Postprzez migotka » 17 Maj 2010, o 01:54

5 lat, 20 lat? :shock: To jestem załatwiona. :D
Mnie zaczęło boleć na ostatnim pulsie Tini i boli do dzisiaj z różnym nasileniem, ale sęk w tym, że głównie to jedno, drugie bardzo lekko... ćmi? Od czasu do czasu. Sądziłam, że w przypadku boreliozy bolą dwa kolana, a mi się uparło na to jedno...
Nieprzyjemne kłucie w różnych miejscach kolana jest nieznośne. :O

Ostatni egzamin w środę, ale to już taki "byle zdać", do niczego mi się nie liczy. :)
Jeszcze w październiku, leżąc po punkcji na neurologii nie pomyślałabym, że zajdę tutaj i zdam matury. Cieszę się każdym dniem, choć pogoda...Psuje mi dużo planów. Od razu gorzej się czuję: deszcz, wiatr, herxy i te ostatnie matury. Brrrr. Wiecznie spać mi się chce. :)
migotka
 
Posty: 142
Rejestracja: 30 Paź 2009, o 12:23
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Prośba o radę - borelioza?

Postprzez Greta » 17 Maj 2010, o 03:14

U mnie też jedno kolano. Drugie bardzo rzadko. Bark też mnie boli jeden (i wystarczy ;) ).
Wcale nie jest powiedziane, że Twoje gnatki też będą bolały latami. A może właśnie za kilka dni im przejdzie? Nie przewidzisz.

W deszczową pogodę dobrze się śpi, to korzystaj. Akurat wyśpisz się na egzamin :) a potem pogoda ponoć ma się zmienić.
Awatar użytkownika
Greta
 
Posty: 208
Rejestracja: 19 Sie 2009, o 13:10

Re: Prośba o radę - borelioza?

Postprzez dani » 17 Maj 2010, o 13:55

hmmm...mnie tez boli bardziej jedna strona. I tak jedna lopatka bardziej, i po tej samej stronie biodro i noga...Tez sie zastanawialam czemu po jednej stronie bardziej a po drugiej wcale albo tak jak napisalas cmi troche, no ale czytajac wypowiedzi, u innych tez tak jest, ze nieraz boli tylko jedna reka albo jedna noga.
Mi np. puchnie na dodatek noga i to tez zwlaszcza jedna.
Spij dziewczyno jesli masz czas. Matura z glowy, wakacje przed Toba, borelioze wykanczasz antybiotykami. Martwi mnie tylko, ze masz miec przerwe w leczeniu. No ale jesli lekarz sie zgodzil to znaczy ze wie lepiej.
Trzymaj sie.
dani
 
Posty: 193
Rejestracja: 4 Mar 2010, o 03:07

Re: Prośba o radę - borelioza?

Postprzez migotka » 17 Maj 2010, o 23:25

Greto, dziś spałam do 12, mam wyrzuty sumienia, ale właściwie co mam innego do roboty? :D

dani, z propozycją przerwy wyszłam ja, ponieważ borykam się z grzybicą (mam częste bóle brzucha) i muszę dać organizmowi odpocząć, lekarz zgodził się na pewien okres przerwy. :)

Tinidazol sprawia, że czuje się jak flak - chora, obolała, zmęczona. Kiedy zaczynam go brać, myślę już tylko o tym, jak skończę. Brrrr...

Mam nadzieję, że to kolano niedługo przejdzie i nic gorszego z nim nie będzie, bo jest bardzo uciążliwe, a jak czasami zakuje, to aż się wzdrygam z bólu... :<
migotka
 
Posty: 142
Rejestracja: 30 Paź 2009, o 12:23
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Prośba o radę - borelioza?

Postprzez Greta » 18 Maj 2010, o 00:52

Tylko do 12? Pfff... ;) :lol:
Awatar użytkownika
Greta
 
Posty: 208
Rejestracja: 19 Sie 2009, o 13:10

PoprzedniaNastępna

Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron