Rozne objawy, czy to borelioza?

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

Rozne objawy, czy to borelioza?

Postprzez zakrecony » Wto Sie 30, 2011 8:44 pm

Moje problemy ze zdrowiem rozpoczely sie na poczatku zeszlego roku. Wyladowalem w szpitalu z objawami plamicy Schönleina-Henocha (http://pl.wikipedia.org/wiki/Choroba_Sc ... na-Henocha). Objawy utrzymywalay sie przez ok. 3 miesiace ( w tym czasie bralem sterydy). Nastepnie przez kilka miesiecy mialem spokoj.
Nastepnie gdzies w okolicach pazdziernika pojawilo sie zle samopoczucie (ciezko to dokladnie okreslic - jakis negatywny psychowizyczny stan - cos pomiedzy kacem, a przeziebieniem, chociaz troche sie od nich rozniace), ktory utrzymywal sie przez dlugi czas - kilka tygodni (czasem bardziej, czasem mnie nasilone), do tego zwykle ze stanem podgoraczkowym (ewentualnie czasem zanizona temperatura). Zglosilem sie do lekarza . Zrobil mi podstawowe badanie krwi i moczu, na ktorych nic nie wyszlo, kazal lykac magnez.
Samopoczucie pozostalo raczej bez zmian (byly lepsze i gorsze dni), pojawil mi sie bol, zlokalizowany w okolicach nerek (czasem obie strony, czasem jedna), i tak przez jakis tydzien, moze 2. Dostalem skierowanie na usg. Zanim do niego doszlo, bo w zasadzie minal, usg wyszlo bardzo dobrze.
Zle samopoczucie nadal trwalo, ciagly stan podgoraczkowy, do tego zaczalem miec charakterystyczne bole krzyza - kregoslup mocno mnie bolal, tylko gdy kladlem sie prosto na plecach, i zwykle po paru minutach to mijalo, poza tym przy siedzeniu czy schylaniu nie bolalo.
Jakos na wiosne moze w marcu, dostalem mocnej przeczulicy skory na lewym boku. Lekarka powiedziala, ze to polpasiec i dostalem leki przeciwwirusowe, po paru dniach jednak zadne krostki mi nie wyszly, wiec lek odstawilem, przeczulica trwala lacznie moze kolo tygodnia. Oporcz tego mialem zrobione podstawowe badania krwi, ktore wyszly bez zmian. Dostalem zalecienie na magnez i kompleks witamin.
W kwietniu zauwazylem, ze czesto drza mi dlonie. Pozniej okazalo sie, ze to nie tylko dlonie, tylko caly jestem taki rozedrgany, ale na dloniach najbardziej widac - sa to drgania o wysokiej czestotliwosci, ktore najabardziej widoczne sa przy lekkim napieciu miesni. Praktycznie zawsze jak wystawie prosto dlon, trzymam telefon czy sztucce to da sie to odczuc.
Oporcz tego jestem bardzo oslabiony, wiecznie zmeczony, ostatnio sie to chyba jeszcze nasililo.
W maju pojawilo mi sie cos takiego, jakby dretwienie lewego policzka - nie do konca jest to dretwienie, takie dziwne czucie, mrowienie. Poszedlem dp neurologa. Ten wyslal mnie na eeg - wynik bez zadnych zmian. Oczywiscie do czasu badania, to czucie mi zeszlo. Niestety pojawilo sie pare dni pozniej, wraz z podobnym uczuciem wewnatrz lewego ucha - lekko jakby przytkane - no cos tez z czuciem.
Od jakiegos miesiaca czesto miewam tez otepienia, siedze w pracy, ktos mi cos tlumaczy, a do mnie to ledwo dociera, nie jestem w stanie prowadzic, bo nie panuje nad rzeczywistoscia. Mam uczucie mgly w glowie, odlatuje. W najwiekszych napadach zapominam slow.
Stany podgoraczkowe, ktore wydawaly sie przez jakis czas ustapic, niedawnoi znow sie pojawily (tzn nie mam pewnosci ze wczesniej ustapily, ale nie czulem sie tak, zeby prawdzac temperature).
2 tygodnie temu zlapalem jakas infekcje grypopodobna (epidemia w okolicy), co jednak charakterystyczne w pojawil mi sie mocny bol kregoslupa, wzmocnily swa czestotliwosc i sile pojawiajace sie do tej pory co jakis czas bole jader, a takze zaczelo mnie bolec lewe oko, przy calkowitym patrzeniu w bok (przeszlo po ok tygodniu).
Gdy wydawalo sie, ze infekcja puscila, udalem sie do urologa. Ten powiedzial mi, ze wykrywa jakis stan zapalny w okolicach jader - przepisal mi doxycykline.
Tego samego dnia bylem tez u neurologa, ktory powiedzial, ze nie wie co mi jest. Powiedzial, ze na RMI mnie wyslac nie moze, bo "nie ma pan objawow neurologicznych" (wspomnialem o drzeniach miesni, powracajacym co jakis czas policzku, czyms w rodzaju przytykania, gorszego odbierania bodzcow przez lewe ucho, a takze przeczulicy, ktora drugi raz pojawila sie w tym samym miejscu - lewy bok). Powiedziala, ze jedyne co jej przychodzi do glowy to borelioza, jednak ona mi nie moze wypisac na to badan, tylko da mi informacje do lekarza kierujacego (u ktorego bylem kilka dni wczesniej i powiedzial mi, ze nie ma podstaw aby mi wypisac badania na borelioze). Podczas weekendu przeczulica przeniosla sie na lewa reke na calej dlugosci (najmocniej odczuwalna na kciuku), a nastepnego dnia rowniez na prawa reke - polowe dloni mialem jak poparzona.
Doxy zaczalem brac w piatek, nastepnie zaczalem czytac co nieco o testach na borelioze i uznalem, ze skoro mam taki antybiotyk, to moge sobie dolozyc citrosept, zeby wzmocnic skutecznosc testow. Zazylem go 2 razy w sobote, a w nocy juz obudzilem sie z goraczka. goraczka utrzymywala sie przez 2 dni, dopoki nie odstawilem citroseptu.
Teraz prosze Was o wszelkie podpowiedzi, na temat diagnozy, Co to moze byc? SM? borelioza (nic mi nie wiadomo o ugyzieniu kleszcza)? jakies inne bakterie? kandydoza? Jakie badania wykonac? Co moze oznaczac taka reakcja na citrosept (w polaczeniu z doxy, nie wiem jak dziala sam, przy samej doxy nie mam goraczki)?
zakrecony
 
Posty: 3
Rejestracja: Nie Sie 28, 2011 4:31 pm

Re: Rozne objawy, czy to borelioza?

Postprzez ankor » Śro Sie 31, 2011 7:13 pm

Hej,
Brałam doxy i citrosept - czułam się makabrycznie źle, gdy odstawiałam citrosept - nieco lepiej.
Szkoda, że nie zrobiono ci testów na boreliozę przed leczeniem. O ile dobrze pamiętam można robić testy po prowokacji antybiotykowej, więcej w moim wątku znajdziesz, ale doxycyklina akurat nie jest najszczęśliwsza do prowokacji. Poczytaj o testach w zakładkach na tym forum, jedne można robić przed antybiotykoterapią inne w trakcie ale i tak ich wiarygodność bywa różna.
Wiele z tego co napisałeś pasuje do boreliozy. Aby jednak ją wykluczyć lub potwierdzić dobrze jest zbadać inne rzeczy - choćby zrobić MRI głowy by wykluczyć poważne kwestie neurologiczne.
Poczytaj link poniżej - znajdziesz tam wiele o objawach boreliozy, leczeniu, itp.
http://www.borelioza-leczenie.pl/
pozdr.
A.
ankor
 
Posty: 148
Rejestracja: Pią Lut 04, 2011 3:01 am

Re: Rozne objawy, czy to borelioza?

Postprzez kasia.37 » Pią Paź 07, 2011 8:06 pm

witaj choruje od wielu lat na bb mozesz przezytac moj watek zapraszam.twoje objawy wskazuja na bb pamietaj ze na wynikach moze nic nie wyjsc na bb mozesz miec :( jelsi masz bb nie mozna brac sterydów!!
kasia.37
 
Posty: 2
Rejestracja: Śro Paź 05, 2011 11:43 am

Re: Rozne objawy, czy to borelioza?

Postprzez zakrecony » Śro Lis 16, 2011 12:09 am

Odswiezam temat.
Niedlugo po tym, jak napisalem pierwszego posta dostalem skierowanie na badania pod katem chorob zakaznych. Wyladowalem nawet na pare dni na oddziale zakaznym - aby wszystko i szybciej. Jesli chodzi o rzeczy zakazne to mialem robione badania na: helicobacter pylori, hlamydia pneumoniae i trachomatis, mononukleoza, borrelia burgdoferri - wszystko ujemne oraz cytomegalowirus - igg dodatnie, igm ujemne. Oprocz tego posiew z gardla i z moczu - w gardle wyszla mi klebsiella oxytoca, na ktora podczas pobytu w szpitalu i pare dni po wyjsciu bylem leczony antybiotykami(biotaksym).
Podczas pobytu w szpitalu bylem strasznie slaby i ospaly, ale po wyjsciu mialem jakby poprawe (no chyba, ze to efekt placebo :)). Wydaje mi sie, ze wiekszosc objawow okoloneurologiczne ostatnio nie pojawiaja sie, a w ciagu ostatnich dwoch tygodni mniej drza mi miesnie.
Ale za to znow jestem ospaly, oslabiony, czasem lekko otepiony. Do tego juz po wyjsciu ze szpitala zauwazylem powiekszone wezly chlonne pachwinowe i pachowe (czasem lekki bol w ich okolicach) oraz czasem pojawiaja mi sie lekkie napady swedzenia. W zwiazku z tym lekarz wyslal mnie na ich USG - na ktorym wyszlo, ze sa powiekszone odczynowe. Do tego ostatnio zauwazylem , ze spadlem na wadze. Moja standardowa waga to 79kg (powiedzmy 78-80), natomiat ostatni pomiar - 75 kg (co normanie nigdy mi sie nie zdazalo).
Niedawno na wlasna reke zrobilem sobie tez pomiar B12, rezultat:
195 pg/ml (197 - 866)
W zwiazku z tym lekarz przepisal mi B12 doustnie (chcialem w zastrzykach, ale lekarz sie nie zgodzil).
Moja lekarka nie ma zupelnie pomyslu co mi moze dolegac. Ostatnio znow wyslala mnie do zakaznikow (po nieco ponad miesiacu od poprzedniej wizyty). Czy Wy macie moze jakies pomysly na moja diagnoze?
Ostatnio edytowany przez zakrecony, Śro Lis 16, 2011 5:17 pm, edytowano w sumie 1 raz
zakrecony
 
Posty: 3
Rejestracja: Nie Sie 28, 2011 4:31 pm

Re: Rozne objawy, czy to borelioza?

Postprzez Prezes Fundacji » Śro Lis 16, 2011 1:49 am

Przy takim poziomie B12 nie dostałeś skierowania do hematologa, tylko receptę na doustną B12?!?!

Koniecznie, ale to koniecznie musisz znaleźć hematologa, który nie zbagatelizuje tak niskiego poziomu B12! Najpierw z tym zrób porządek, a dopiero później pogłębiaj diagnostykę- o ile jeszcze będzie konieczna (wg mnie nie będzie potrzebna). Przy takich niedoborach będziesz potrzebował minimum kilka miesięcy, aby odczuć działanie tej witaminy.

Czy miałeś ostatnio robioną morfologię z ręcznym rozmazem?
A tarczycę badałeś kiedykolwiek?

Bo to wszystko raczej parami chodzi, a nie osobno...
Fundacja BARTEK na Rzecz Osób z Boreliozą i Innymi Chorobami Odkleszczowymi: http://www.fundacja-bartek.pl
Prezes Fundacji
 
Posty: 318
Rejestracja: Wto Wrz 15, 2009 1:07 pm

Re: Rozne objawy, czy to borelioza?

Postprzez zakrecony » Śro Lis 16, 2011 5:15 pm

Mialem nie tak dawno (< 2 miesiecy) badana tarczyce: TSH + USG - oba w porzadku. Jesli chodzi o badania krwi to ostatnio mialem robione podczas pobytu w szpitalu(~ 15-09) (wiele roznych rzeczy: morfologia, elektrolity, rzeczy typu Amylaza, ALT, AFP, CEA, CA, GGTP, CRP, INR). Wtedy tez ostatnie USG jamy brzusznej - bez odchylen. Rozmaz chyba ostatnio 03-09, ale nie wiem czy reczny ("Rozmaz mikroskopowy"). Wyniki rozmazu mieszcza sie w normach. Jesli ma to sens moge przepisac swoje wyniki tutaj..
zakrecony
 
Posty: 3
Rejestracja: Nie Sie 28, 2011 4:31 pm


Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości