Kilka dni temu robiłąm badanie MR głowy podkreslam że jestem leczona na borelioze przewlekłą z uszkodzeniem kładu nerwowego. W badaniu neurologicznym nie stwierdzono objawów SM lecz nie miałam jeszcze pobranego płynu mózgowo - rdzeniowego pod tym kątem czy może mi ktoś pomóc zinterpretować to badanie? . A oto moje wyniki: obustronnie w istocie białej około- i przykomorowo widoczne są liczne, rozsiane, nieprawidłowe obszaryo podwyższonej IS w obrazach T2-zależnych, PD i w sekwencji FLAIR o charakterze plak demirlinizacyjnych. Pojedyńcze, podobne zmiany zlokalizowane są podkorowo.największa pośród plak osiąga 1,5cm i położona jest bocznie od rogu skroniowego prawej komory bocznej. Trzy plaki ulegają wzmocnieniu kontrastowemu w badaniu po podaniu paramagnetyku: jedna położona podkorowo w prawej okolicy ciemieniowej oraz dwie zlokalizowane przy rogupotylicznymlewej komory bocznej. Ciało modzelowate o zachowanej wysokości z obecnością drobnych zmian jak opisano powyzej. Niewielki obszar malacyjny przyśrodkowo w prawej półkuli móżdzku. Układ komorowy symetryczny, nieposzerzony, nieprzemieszczony. W badaniu po podaniu paramagnetyku nie stwierdza się innych obszarów patologicznego wzmocnienia kontrastowego. Nie stwierdzono cech wzmożonego ciśnienia śródczaszkowego. Morfologia sygnału opon móżgowo-rdzeniowych prawidłowa. Obecna jama przegrody przezroczystej.
Wniosek: obraz MR aktywnego procesu demielinizacyjnego.
Czy te wyniki mogą świadczyć o SM czy może to być skutek boreliozy na którą choruje prawdopodobnie od 3 lub 18 lat a uaktywniła sie w czasie ciązy 3 lata temu lecz wtedy nie wiedziałam ze to to?
wizyte u lekarza mam w lipcu więc bardzo proszę o jakąś informację i z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

