To samo, czyli borelioza i coś jeszcze

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

Re:Do Krętki

Postprzez guzia » 2 Lis 2009, o 21:43

Krętka, jak długo bierzesz Tavanic i jakie masz z nim doświadczenia? Jak na niego reagujesz? Zastanawiam się czy nie zrezygnować z cipro na jego rzecz, ale wtedy nie wiem czy wydolę finansowo :roll:
guzia
 
Posty: 55
Rejestracja: 12 Paź 2009, o 10:23

Re: To samo, czyli borelioza i coś jeszcze

Postprzez guzia » 2 Lis 2009, o 21:48

Zapomniałam dodać w poprzednim poście. Odebrałam dziś kolejne wyniki krwi. Co tu dużo pisać... wszystko pięknie, ładnie, jedynie w rozmazie poprzestawiane wartości. Limfocytów jak zwykle ponad normę i to sporo. No i granulocytów kwasochłonnych też trochę ponad normę. Reszta z rozmazu lekko poniżej widełek.
guzia
 
Posty: 55
Rejestracja: 12 Paź 2009, o 10:23

Re: Re:Do Krętki

Postprzez Krętka » 6 Lis 2009, o 14:07

guzia napisał(a):Krętka, jak długo bierzesz Tavanic i jakie masz z nim doświadczenia? Jak na niego reagujesz? Zastanawiam się czy nie zrezygnować z cipro na jego rzecz, ale wtedy nie wiem czy wydolę finansowo :roll:


Na razie poza mną 2 tygodnie na tavaniku, więc jeszcze świeżynka jestem i w zasadzie na początku chwilowo mi się pogorszyło- nawet bardzo; w tej chwili jest znowu "średnia krajowa" mojego samopoczucia ;) Tavanic mam na pół roku, więc nie przymierzam się,póki co, do zmian w "diecie"- łącznie z mino.
Minocyklina 2 x 100 (od 9.X), Tavanic 1 x 500 (od 22.X)
Awatar użytkownika
Krętka
 
Posty: 206
Rejestracja: 8 Wrz 2009, o 00:05

Re: Jeszcze tego brakowało... dopadła mnie grypa:/

Postprzez guzia » 11 Lis 2009, o 11:48

Przedwczoraj wieczorem zaczęło mnie pobolewać gardło. Wczoraj doszedł ból głowy (sam czubek, takie kłucia) i tył no i oczywiście katar :o Dziś już stan podgorączkowy i czuję się jakby mnie czołg przewalcował :cry:
Cholercia załatwiłam się :? U mnie na północy trochę ostatnio wieje, a ja oczywiście bez czapki. No i mam :evil:

Pytanie do bardziej obeznanych w temacie: Co mogę brać z leków przeciwzapalnych, przecigrypowych przy zestawie: cipronex, klabax, zamur, tini, viregyt k?
Przestudiowałam ulotki, ale nic nie znalazłam, żeby nie łączyć z lekami przeciwbólowymi, gorączkowymi itp...
Pozdrawiam z ciepłego łóżka :)
guzia
 
Posty: 55
Rejestracja: 12 Paź 2009, o 10:23

Re: To samo, czyli borelioza i coś jeszcze

Postprzez ines108 » 11 Lis 2009, o 12:37

"Re: kuracja antybiotykowa i grypa
Autor: piotr.kurkiewicz 11.11.09, 09:46 Dodaj do ulubionych
Odpowiedz

Jak jest -obok chorób odkleszczowych-wirusowe czy inne zakażenie np
przeziebienie czy grypa,nalezy wstrzymać się z podawaniem
antybiotyków na boreliozę czy koinfekcje do czasu wyleczenia ze
współistniejacego zakażenia
Piotrek K"

Taki post znalazłam.Pozdrawiam
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 358
Rejestracja: 27 Paź 2009, o 21:24

Re: To samo, czyli borelioza i coś jeszcze

Postprzez Krętka » 13 Lis 2009, o 16:25

Najlepsza kuracja na przeziębienie, to oczywiście- łóżko ;)

Sposób postępowania chyba zalezy od lekarza no i tego, jak się czujemy przy tym przeziębieniu. Ja na antybiotykach miałam dwa mega przeziębienia- pierwsze przeżyłam na normalnym leczeniu abxowym, ale przy drugim musiałam leki odstawić na 2 dni- nawet jeść nie byłam w stanie...
Ale to ostatnie trwało najkrócej- po tych 2 dniach wstałam prawie jak nowa ;)
Minocyklina 2 x 100 (od 9.X), Tavanic 1 x 500 (od 22.X)
Awatar użytkownika
Krętka
 
Posty: 206
Rejestracja: 8 Wrz 2009, o 00:05

Re: To samo, czyli borelioza i coś jeszcze

Postprzez guzia » 13 Lis 2009, o 20:00

Nie odstawiłam abx i chyba dobrze :) żyję i miewam się już całkiem nieźle :D Został tylko stan podgorączkowy. Łóżko, herbatki, amol, rutinoscorbin i gripex postawił mnie na nogi. Nawet stawy tak nie dokuczają :shock:
guzia
 
Posty: 55
Rejestracja: 12 Paź 2009, o 10:23

Re: To samo, czyli borelioza i coś jeszcze

Postprzez guzia » 4 Sty 2010, o 13:07

No i mamy Nowy Rok. Niedługo bo 27 stycznia minie 1 rok leczenia niestandardowego. Na dzień dzisiejszy jest w miarę dobrze. Pozostały bóle rąk (barki, nadgarstki) reszta poszła precz, plamki na powiekach również. Chyba wątróbka zaczyna strajkować, bo zaczynam ją czuć. Dziś idę na badania, więc jutro będzie wiadomo co i jak. Od 2 dni mam przerwę w abx, żeby dać jej trochę odpocząć. 6 stycznia mam rozmowę z dr B. zobaczymy co zarządzi.
guzia
 
Posty: 55
Rejestracja: 12 Paź 2009, o 10:23

Re: uff

Postprzez guzia » 11 Sty 2010, o 13:33

Na szczęście z wątróbką jest ok. ASPAT 19, ALAT 20. Pozostałe wyniki też ok. Ból mógł być efektem poświątecznego grzybka - tak twierdzi dr B., tak więc ciapię teraz nystatynę, bo na ketokonazol już patrzeć nie mogę :cry:
guzia
 
Posty: 55
Rejestracja: 12 Paź 2009, o 10:23

Re: To samo, czyli borelioza i coś jeszcze

Postprzez migotka » 21 Sty 2010, o 13:00

A może spróbuj tej "mikstury na grzyba"? Jest gdzieś przepis w Internecie.
Mi nic nie dawały tabletki, kilka dni brania tej ohydnej mikstury i objawy grzyba pooooooooooooszły.
migotka
 
Posty: 142
Rejestracja: 30 Paź 2009, o 12:23
Miejscowość: Wielkopolska

PoprzedniaNastępna

Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron