To samo, czyli borelioza i coś jeszcze

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

Re: Koniec!!:)

Postprzez guzia » Wto Cze 01, 2010 10:34 pm

Dzięki Kochani:)) oczywiście, że będę tu zaglądać i świecić przykładem :D A co do odgrzybiania, to rzeczywiście mam tego sporo. Takie dostałam zalecenia od dr Beaty. Póki co jeszcze nie łykam Candidy Clear, bo ciągle w "drodze" - od 2 tygodni :evil: poczta polska czasem mnie powala :cry:

Migotka, ja za was wszystkich trzymam kciuki. Musicie wyzdrowieć i nie ma innej opcji :) !!!!!
guzia
 
Posty: 55
Rejestracja: Pon Paź 12, 2009 10:23 am

Re: To samo, czyli borelioza i coś jeszcze

Postprzez dani » Czw Cze 03, 2010 11:48 am

Ciesze sie, ze Ci sie udalo. Tak jak i Lula Lu masz to juz z glowy. Naprawde sie ciesze, ze ktos wychodzi z tego. Zycze Ci Duzo zdrowia i planowanego dzidziusia. Zagladaj tu czasami, chociaz chcialoby sie powiedziec zebys juz raz na zawsze zapomniala o chorobie bo to nie najlepsze wspomnienia. Tak wiec wiemy, ze Tobie sie udalo. A z zagladaniem tu i wracaniem do wspomnien to juz zrobisz to na co bedziesz miala ochote. Ciesz sie zdrowiem i zyciem bez antybiotykow.
dani
 
Posty: 250
Rejestracja: Czw Mar 04, 2010 3:07 am

Poprzednia

Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości