Wątek Dani

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

Re: Wątek Dani

Postprzez dani » Pon Paź 10, 2011 8:33 am

Bylam u neurologa. Powiedzial, ze potrzebny jest rezonans z kontrastem. A wtedy bylo bez kontrastu bo nie mogli sie wkluc. Wtedy tez bedzie trzeba pobrac plyn mozgowo rdzeniowy. Dzisiaj zadzwonie umowic sie ponownie na rezonans z kontrastem tylko, ze juz pojade z wnflonem wklutym przez pilegniarke dla ktorej to nie jest problemem. Pozniej jak bed emiala rezonans to mam dzwonic do neurologa.
Od trzech dni jest tragicznie z brzuchem. Bulgotanie, silna biegunka, mdlosci ale nie moge zwymiotowac, totalny brak apetytu, okropne zawroty glowy, ze az wpadam na sciane jak ide i zupelny brak snu.
Wewnetrzne roztrzesienie. Mierzylam temperature wczoraj 35 i piec kresek, dzisiaj rano 35 i szesc kresek. Jestem wystraszona, bo teraz tak naprawde to nie wiem co mi jest i nie wiem co powinnam zrobic i gdzie pojsc. Wiem ze dzisiaj odstawie wszsytkie leki. Powinnam przyjac dzisiaj zastrzyk z debecyliny ale nie wezme, ani cipronexu ani nystatyny ani nawet ziol nei wezme. Ja poprostu mam wrazenie ze umieram.
Pojade moze na Brzeska zrobie morfologie, OB, watrobowe i trzustkowe i te hormony tarczycowe i moze na grzyba. Czuje ze dzieje sie ze mna cos bardzo niedobrego.
dani
 
Posty: 249
Rejestracja: Czw Mar 04, 2010 3:07 am

Re: Wątek Dani

Postprzez joa63 » Pon Paź 10, 2011 10:22 am

Trzymaj sie jakoś Dani.
Jak już będziesz robić badania,to dorzuć poziom kreatyniny.
zapewne będzie potrzebny przed kontrastem.
Mnie też czeka MRI za tydzień.
pozdrawiam ciepło.
blo,cpn,jers,myco,prawdopodobnie seronegatywna bb-leczenie nieprzerwanie od stycznia 2010.
Ogólnie znaczna poprawa.
joa63
 
Posty: 95
Rejestracja: Czw Lut 04, 2010 12:56 pm

Re: Wątek Dani

Postprzez dani » Pon Paź 10, 2011 9:31 pm

Nie bralam nic przez caly dzien. Pije duzo ale prawie nic nei jadlam. Niby z brzuchem lepiej ale nie mam apetytu. Pod wieczor zaczela bolec mnie strasznie glowa i mierzylam temperature przed chwila. Mam 36 i cztery. Wiec juz mniejsze ale wciaz oslabienie. Reszta bez zmian. Czy jutro zaczac znowu brac antybiotyki ? Wiem ze powinnam ale nie wiem czy bede miala sile.
Dzieki za wsparcie.
dani
 
Posty: 249
Rejestracja: Czw Mar 04, 2010 3:07 am

Re: Wątek Dani

Postprzez Baska » Wto Paź 11, 2011 1:06 am

Moze lepiej bedzie gdy zrobisz sobie mala przerwe.Zobaczysz wtedy czy cos sie zmieni.Poza tym mozesz lyknac zwykly wegiel albo wziac nospe (zwolni spastyke jelit).Robiac badania pomysl o INR (krzepliwosc) i d-dimerachTak po prostu na wszelki wypadek.Ja jak mialam okropne zawroty to d-dimery mialam podniesione.Dostalam od lekarza clexane(heparyna).Odstaw tez wszystkie ziola.One potrafia bardzo namieszac.
Baska
 
Posty: 25
Rejestracja: Wto Wrz 27, 2011 10:59 pm

Re: Wątek Dani

Postprzez dani » Czw Lut 23, 2012 4:00 am

Witam Wszystkich,
...dlugo nie pisalam ale prawie codziennie tu zagladam. Ja od poczatku listopada jestetm bez antybiotykow. Oczywiscie po uzgodnieniu z lekarzem. Tak na wszelki wypadek mam przepisana Minocykline ale poki co mam sie z nia wstrzymac wiec...sie wstrzymuje. Nie wiem czy robie dobrze czy zle, z ta choroba nie wiadomo nigdy nic napewno. Zwlaszcza, ze ostatnio czulam sie, ze leczenie stanelo w miejscu i to juz od dluzszego czasu. Byly jakies zmiany ale coraz bardziej czulam, ze robie cos zle. Tak wiec od polowy listopada jakos tak jestem na ziolach. Ale nie na protokole tylko najpierw na ziolach od ojcow Bonifratrow a teraz na ziolach od siostry Bozeny, ktora niby zajmuje sie borelioza. Nie wiem czy zrobilam dobrze, poprostu nie wiem i mam nadzieje, ze Ci ktorzy sie lecza wiedza o co chodzi i mnie zrozumieja. Mam nadzieje ze nie bede potepiona za glupote i nie bedzie komentarzy, ze zrobilam najgorsza rzecz w swoim zyciu, bo tak naprawde moze mielibyscie racje ale przynajmniej narazie mnie nie dolujcie. Sama mam watpliwosci co do slusznosci moich decyzji no ale zobaczymy. Nie wykluczam leczenia antybiotykami ale mam cichutka nadzieje, ze nie bedzie takiej potrzeby...No ale co mojego samopoczucia to...zdecydowanie poprawilo sie z brzuchem. Nie mam biegunek, sporadycznie jakies wzdecia ale nie trwaja dlugo. Reszta jesli chodzi o stawy i miesnie to w zasadzie co chwila cos innego...tak samo jak na antybiotykach. Jeden dzien albo kilka dni dobrze pozniej troche gorzej, najbardziej daja mi sie we znaki nadgastki. Ze spaniem o wiele lepiej chociaz do stanu przed choroba jeszcze brakuje mi paru godzin...;-) Bylam nawet w gorach na nartach i...jezdzilam !!! Najpierw pierwszy dzien delikatnie i nie dlugo, a ze na nastepny dzien rano nie bylo zle a nawet bardzo dobrze to jezdzilam juz zupelnie prawie jak przed choroba i nawet mialam sile. Jestem anprawde szczesliwa z tego powodu. Ogolnie teraz jest znowu troche gorzej ale nie ma tragedii. Robilam ostatnio badania.
Krwinki biale 7,9 norm. 4,5-11
Krwinki czerwone 4,27 norm. 3,5-5
Hemoglobina 13,60 norm. 11,2-15,2
Hematokryt 40,3 norm. 32-46
MCV 94,4 norm. 80-100
MCH 31,90 norm26-35
MCHC 33,7 norm.31,8-36,5
RDW-CV 13,9 norm. 11,5-14,5
Plytki krwi 203 norm. 150-450
liczba limfocytow 2,0 norm. 1-5
liczba pozostalych WBC 0,8
liczba neurocytow 5,1 norm. 1,8-7,7

Rozmaz aytomatyczny
limfocytow 25,2 norm. 20-45
pozostalych WBC 9,9 norm. 3-12
neurocytow 64,9 norm. 45-70


mikroskopowy rozmaz krwi
neurotrofile segmentowane 62 norm. 45-68
granulocyty kwasochlonne 6 norm. 1-4
limfocyty 29 norm. 25-40
monocyty 3 norm. 3-8
OB 8 norm. <20

I zrobilam jeszcze ze wzgledu na te swoje bolace wezly chlonne w gardle i uczucie slywania czegos tam, wiec mam jeszcze to...

EBV (Epstein-Barr virus) IgG 9,11 IgM 0,09
Ujemny 0,0-0,9
Watpliwy 0,91-1,10
Dodatni >1,10

Pamietam jak robilam CD57 to mi wychodzilo cos ze pisalyscie ze jest jakis wirus. Zreszta i niektorym z Was tez tak wychodzilo. HIV wiedzialam, ze nie mam bo mi robili w szpitalu przed operacja na kregoslup. Tak wiec chyba o tego wirusa co mi teraz wyszedl chodzilo. O samym wirusie juz sie naczytalam...i o powiklaniach rowniez, ale co Wy myslicie na ten temat ? Czy branie antybiotykow w takim przypadku jest wlasciwe. Na borelioze tak jak najbardziej ale na wirusa...hmmm wiadomo, ze nie i jeszcze bardziej sie oslabiamy i wirusek ma sie dobrze wiec...? Nie mozna zapominac jeszcze o mojej myco...!
A, i jeszcze bylam dzisiaj u swojej ginekologowej, ze swoimi sprawami... i pokazalam jej te badania i stwierdzila ze podwyzszone granulocyty kwasochlonne swiadcza o ...alergii albo o autoimunologii. Wlosy mi wypadaja dalej, skora sucha pomimo smarowania mleczkami...a to chudne a to znowu ostatnio przytylam wiec moze jednak ...tarczyca pomimo ze hormony w normie. Czy moze tak byc ? Bo przciez tak jak pisalam na USG wyszedl stan zapalny i guzki. Kurcze nie ogarniam tego. Napiszcie co o tym myslicie.

Pozdrawiam,
Dani.
dani
 
Posty: 249
Rejestracja: Czw Mar 04, 2010 3:07 am

Re: Wątek Dani

Postprzez joa63 » Czw Lut 23, 2012 12:39 pm

Cześć Dani.
Jeśli chodzi o tarczycę,to zrób p/c anty Tpo i p/c anty Tg.
Oczywiście,jeśli jeszcze nie robiłaś.
Można mieć np.Hashimoto i hormony tarczycowe w normie,np.ja tak mam w czasie obecnego leczenia.
Pozdrawiam.
blo,cpn,jers,myco,prawdopodobnie seronegatywna bb-leczenie nieprzerwanie od stycznia 2010.
Ogólnie znaczna poprawa.
joa63
 
Posty: 95
Rejestracja: Czw Lut 04, 2010 12:56 pm

Re: Wątek Dani

Postprzez dani » Pią Lut 24, 2012 12:28 am

Hej Joa, robilam te wszystkie badania w zeszlym roku i wyniki mam wpisane z data 19 czerwiec 2011. Tak wiec jesli chcesz to zerknij, aczkolwiek zdaje sobie sprawe ze to juz sporo czasu uplynelo i zrobie w przyszlym tygodniu ponownie. Na te moje dolegliwosci z wezlami zaczelam brac od dwoch dni tran, olej z rokitnika, witamine A+D i E. Do tego oczywiscie cala reszta juz naturalnych rzeczy. Dzisiaj zdecydowanie lepiej z wezlami.
Pozdrawiam,
Dani.
dani
 
Posty: 249
Rejestracja: Czw Mar 04, 2010 3:07 am

Re: Wątek Dani

Postprzez joa63 » Pią Lut 24, 2012 8:41 pm

Cześć.
Przepraszam,wcześniej nie doczytałam.
Przy takich wynikach nie ma sensu powtarzać p/c tarczycowych,tak sądzę.
Nie mam pojęcia co może powodować te stany zapalne w tarczycy u Ciebie.
U mnie pewnie Bartonelle.
blo,cpn,jers,myco,prawdopodobnie seronegatywna bb-leczenie nieprzerwanie od stycznia 2010.
Ogólnie znaczna poprawa.
joa63
 
Posty: 95
Rejestracja: Czw Lut 04, 2010 12:56 pm

Re: Wątek Dani

Postprzez Nalewka » Pon Lut 27, 2012 12:37 pm

Objawy tarczycowe masz, chociaż wyniki sprzed pół roku na to nie wskazują. Nie doczytałam, czy robiłaś usg tarczycy? Tj. skąd wiesz, że masz stan zapalny tarczycy? Poza tym czasami przeciwciała atpo i atg i wyniki tsh, fT4 i fT3 są w normie, a usg wskazuje na Hashimoto, objawy wskazują na niedoczynność i okazuje się, że mamy seronegatywną, albo subkliniczną postać zapalenia tarczycy.

Szczególnie przy chorobach atypowych, gdzie patogen żywi się komórkami naszego układu odpornościowego i ryje w nim niemiłosiernie... Niestety bb (a u mnie plus myco, jersinia i bart) lubi szkodzić w tych organach, które mamy najsłabsze, czyli skłonność do czegoś dostajemy w genach, a kleszcz tylko wykorzystuje naszą słabość...

Czyli sprawdź jeszcze raz swoją tarczycę, może przez te pół roku coś się zmieniło? Może teraz coś się pojawi w wynikach, a przynajmniej będziesz miała porównanie (szczegolnie chodzi mi o wielkość tarczycy, może to zanikowe zapalenie limfocytarne, a może masz guzki, które mają wpływ na wyniki badań hormonalnych, a może jeszcze coś innego). W Diagnostyce jest stosunkowo niedrogo, jeśli płatne 100%, a może dostaniesz skierowanie od rodzinnego?
Nalewka
 
Posty: 117
Rejestracja: Sob Sie 06, 2011 2:40 am

Re: Wątek Dani

Postprzez dani » Sob Mar 03, 2012 4:11 am

Hej Nalewka, dzieki za informacje, zawsze wszystko sie przydaje. Pol roku temu robilam poziom hormonow i tak jak pisalam byly w normie. Robilam tez USG tarczycy. Wyszedl stan zapalny wskazujacy na Hashi i guzki, nieduze ale byly. Nie znam sie z abardzo na tym ale bylam u endokrynolog i od jednego dostalam eutyrox, bralam przez miesiac w czasie ktorego dziwny bol gardla minal po pierwszej prawie tabl. Inne dolegliwosci sie utrzymywaly i poziom hormonow zaczal isc w kierunku nadczynnosci, wiec lekarz kazal mi stpniowo odstawic tabl. Dalej nikt nie wiedzial co robic i kazali czekac. Wiem ze jak zaczelam sobie lykac jod przez jakis czas to dopiero wtedy zaczely mi na dobre wypadac wlosy i zaczelo bolec to cos w gardle jeszcze bardziej niz wczesniej. Teraz nawet jak zaczynam pic tran to zamiast lepiej to czuje sie gorzej. Tak czy ianczej jestem dalej na ziolach. Od dzisiaj wlaczone mam ziola na dolegliwosci autoimunologiczne i na uregulowanie reszty hormonow. Zobaczymy co bedzie. Poki co nie jest zle, a nawet ostatnio tak, ze jesli mialoby byc tak juz do konca to mogloby byc tak jak jest. Jeszcze pare dni temu mialam splywanie w gardle ale dzisiaj jest lepiej. Z reszta typu miesnie i stawy jest ...dobrze i jak to moja kolezanka mowi, du..y nie urywa ale jest OK. Nawet porobilam porzadki w piwnicy i schowku. Fakt ze wieczorem czulam kregoslup ale niezle sie nadzwigalam i to w sklonie, co jest najwieksza glupota jesli ma sie problemy z kregoslupem. Ale niestety pomyslalam o tym dopiero jak zrobilam. Na drugi dzien bylo juz OK. Wlosy dalej leca ale chyba mniej bo nawet dzisiaj moja fryzjerka powiedzila, ze juz nie jest tak zle jak ostatnimi czasy. Wiec moze sie w koncu cos poprawia...Mam taka nadzieje.
Zycze Wam wszystkim zdrowia i piszcie co myslicie o tym co napisalam.
Dani.
dani
 
Posty: 249
Rejestracja: Czw Mar 04, 2010 3:07 am

PoprzedniaNastępna

Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości