Wątek Dani

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

Re: Wątek Dani

Postprzez ibipatria » 1 Lip 2010, o 11:51

brawo dani tak trzymać!!!
Awatar użytkownika
ibipatria
 
Posty: 126
Rejestracja: 19 Maj 2010, o 19:18

Re: Wątek Dani

Postprzez Prezes Fundacji » 1 Lip 2010, o 19:18

Nie ma to, jak przyjemnie spędzony urlop :) Ja też jestem już po urlopie i teraz trzeba się brać ostro do pracy :)
Dopilnuj tej tarczycy, bo to ważne.
No i zdrowiej dalej :)
Fundacja BARTEK na Rzecz Osób z Boreliozą i Innymi Chorobami Odkleszczowymi: http://www.fundacja-bartek.pl
Prezes Fundacji
 
Posty: 306
Rejestracja: 15 Wrz 2009, o 13:07

Re: Wątek Dani

Postprzez dani » 6 Lip 2010, o 12:41

Ok. znowu sie nie odzywalam bo...znowu od trzech dni jest fatalnie. Boli wszystko. Zwlaszcza dol kregoslupa, biodra i nogi. Mam wrazenie, ze wszystko sie cofa do punktu wyjscia. To chyba nie ma sensu, ja z tego nie wyjde. Tyle miesiecy leczenia i ledwie chodze. Juz nie mam sily.
dani
 
Posty: 193
Rejestracja: 4 Mar 2010, o 03:07

Re: Wątek Dani

Postprzez ibipatria » 6 Lip 2010, o 15:38

dani kochana nie poddawaj się!!! grunt to pozytywne myślenie!!! jeśli bedziesz sie dołować, to i samopoczucie bedzie gorsze!!! jestesmy z tobą - do bólu można sie przyzwyczaić - wynajduj sobie zadania na każdy dzień i nie bedziesz myśleć o piep....ej boreliozie! myj okna, poukładaj w szafach ubrania, itp...jestes dzielna, tyle już wytrzymałaś, to i tym razem dasz radę!!!
mocno cie ściskam i przesyłam pozytywną energię...:))))))))))))
Awatar użytkownika
ibipatria
 
Posty: 126
Rejestracja: 19 Maj 2010, o 19:18

Re: Wątek Dani

Postprzez dani » 6 Lip 2010, o 23:34

Dzieki Ibipatria, ale ja ledwie chodze i nawet myslenie mnie meczy, a o umyciu okien czy robieniu porzadkow nie ma mowy. :-( Wszystko mnie boli ! Kazda czastka ciala ! Nie mialam sily zeby zrobic sobie cos do jedzenia, zjadlam wiec pomidora, bo szczerze mowiac nawet jesc mi sie nie chce ! Staram sie bardzo myslec pozytywnie ale nie daje rady jesli tak sie czuje. Zawsze bylo tak, ze rano bylo najgorzej, pozniej pod wieczor sie troche rozkrecalam ale dzis to juz makabra. Nawet wieczorem ledwie ciagne nogi za soba.
Dzieki Ci kochana ze sie odzywasz i pomagasz, fakt troche naprawde to pomaga. Sama swiadomosc, ze ktos rozumie, ale naprawde czuje sie tragicznie. Myslalam, ze te herksy beda jeszcze, ale coraz slabsze tak jak bylo ostatnio. Ale to co jest od paru dni to zalamka. Jeszcze tak zle chyba nie bylo. Wiec jestem totalnie zdolowana, bo zamiast lepiej teraz jest najgorzej.
Boje sie, ze jutro bedzie tak samo i pojutrze itd. To chyba nie jest normalne, ze po tylu miesiacach leczenia jest az tak zle.
Calusy. :-(*
dani
 
Posty: 193
Rejestracja: 4 Mar 2010, o 03:07

Re: Wątek Dani

Postprzez ines108 » 7 Lip 2010, o 21:36

Kochana - rozumiem Cię :( Nie myśl proszę źle o sobie tylko dlatego że nie zrobiłaś czegoś w domu - jesteś chora i należy ci sie odpoczynek nawet jeżeli będziesz sie bardzo długo źle czuła. Okna myłam 10 mieś. temu i jakos się nie zanosi na ich rychłe umycie :lol: mój mąż który jest w tej chwili na terapii interferonowej (równie nieciekawa jak nasza antybiotykowa) kosi trawnik miesiąc (naprawde nie duży) bo tylko ma siłę na małe fragmety więc mamy na działce w niektórych miajscach trawę po pachy a w niektórych krótką :lol: Nie masz siły i już - nic z tym nie zrobisz.
Dużo całusów- Aga
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 358
Rejestracja: 27 Paź 2009, o 21:24

Re: Wątek Dani

Postprzez joa63 » 8 Lip 2010, o 18:32

Doskonale Was rozumiem.Ja też miałam kilka trudnych dni.W ubiegłym tygodniu miałam trochę lepszych dni,to marzyło mi się umycie okien.Nawet jedno udało mi się umyć.I to by było na tyle,bo choróbsko pokazało kto tu rządzi.Pal licho nieumyte okna i inne odpuszczone sprawy,najważniejsze to nie przerywać leczenia.A gdyby udało się tą wredną boreluchę wykończyć,to będzie super.
Wytrwałości w leczeniu i nie poddawania się,bo po leczeniu przyjdą lepsze czasy.Oby jak najszybciej.
Pozdrowienia dla wszystkich cierpiących.Głowa do góry.Jutro będzie lepiej!!!
blo,cpn,jers,myco,prawdopodobnie seronegatywna bb-leczenie nieprzerwanie od stycznia 2010.
Ogólnie znaczna poprawa.
joa63
 
Posty: 86
Rejestracja: 4 Lut 2010, o 12:56

Re: Wątek Dani

Postprzez dani » 18 Lip 2010, o 11:56

Dzieki wszystkim za wspieranie mnie :-*
Niestety dalej jest zle a nawet coraz gorzej, jesli moze tak byc. Bol wszystkiego czy sie ruszam czy tez nie. Boli kark, lokcie raniona, kregoslup, biodra, pachwiny i cale nogi i kolana i miesnie. Kark mam tak usztywniony, ze ledwie nim troszeczke poruszam bo bol niesamowity. Zrpbilam wszystkie mozliwe badania. Bylam u doktora Kurkiewicza. Z ta tarczyca i kortyzolem ponad norme wyslal mnie do endokrynologa. Przyjmuje tez na Brzeskiej. Jest to endokrynolog onkolog. Mialam tez badania USG nadnerczy bo Kurkiewicz kazal zrobic przed wizyta u endokrynologa.Zreszta na USG wyszlo cos niezabardzo z watroba, ze echogenicznosc czy cos w tym rodzaju niejednorodna i wezelek powiekszony troche. Tak wiec z tym wszystkim wyladowalam u lekarza. Popatrzyl i stwierdzil. ze hormony sa OK. i ze jestem dziwnym przypadkiem. Z ta watroba to narazie zeby sie nie niepokoic a wezelek jest narazie malutki. I pomimo, ze robilam wczesniej jeszcze badania na grzyba i nic nie wyszlo to przepisal mi lek na grzybice pomimo, ze nie mialam nic z tych rzeczy o ktore sie pytal czy mam. Tak wiec mam Fluconazole dwa opakowania tzn. 14 tabl. Najpierw mam wziac 7 tabl. 1x1 dziennie i zadzwonic do niego czy pomoglo a on powie czy brac nastepne opakowanie czy nie. Sama nie wiem czy brac. Boje sie ze znowu jeszcze bardziej obciaze watrobe. A pozatym jesli w badaniach nie stwierdzono grzyba (co prawda kiedys na poczatku leczenia) to czy brac ten lek w ciemno. Czy nie bede sie czula jeszcze gorzej.
Napiszcie co o tym myslicie bo ja zaczym prawie nie funkcjonowac. Napiszcie czy byscie to wzieli czy nie. Jesli braliscie ten lek to jak sie po nim czuliscie.
Znowu licze na wasza pomoc i jakies sugestie bo sama juz zglupialam i sie zalamuje coraz bardziej.
Buziaki.
dani
 
Posty: 193
Rejestracja: 4 Mar 2010, o 03:07

Re: Wątek Dani

Postprzez joa63 » 18 Lip 2010, o 20:48

Ja po dużej dawce flukonazolu,na początku leczenia miałam osłabienie gigantyczne, a brałam go raz w tygodniu.Potem dr.zmniejszył mi dawki i biorę go co drugi dzień.Mojej wątroby nie obciąża on za bardzo,ale mam wrażenie że u mnie bardziej działa on na bakterie,niż na grzyba.Może o takie działanie chodziło temu lekarzowi.Tą niejednorodną echogenicznością wątroby nie przejmuj się bardzo,może to borelie mieszają w wątrobie.Wiem,że mogą.Ja miewałam niejednorodną echogeniczność tarczycy.U mnie świadczyła ona o zapaleniu tarczycy.Obecnie USG tarczycy ok.,Hormony wg.endo w normie,a ja czuje że jestem w nadczynności.Od dłuższego czasu próbuje znaleźć endo ze znajomością boreliozy,ale bezskutecznie.Często mam pieczenia szyi,w okolicy tarczycy też i małe wole,włosy mi wypadają,cierpie na bezsenność.Mam tylko nadzieję,że to w końcu ustąpi.
Pozdrawiam serdecznie i poprawy życzę.
Joa.
blo,cpn,jers,myco,prawdopodobnie seronegatywna bb-leczenie nieprzerwanie od stycznia 2010.
Ogólnie znaczna poprawa.
joa63
 
Posty: 86
Rejestracja: 4 Lut 2010, o 12:56

Re: Wątek Dani

Postprzez Prezes Fundacji » 18 Lip 2010, o 21:15

Niektórzy lekarze z Niemiec wykorzystują Flukonazol w leczeniu boreliozy- jest on rozkładany przez cytochrom P450, który u Borreli jest szczątkowy- czyli bakteria nie jest w stanie go rozłożyć, wydalić, tylko ginie nim zatruta.
A możesz tu wpisać wyniki badań- hormonów wraz z normami?
Fundacja BARTEK na Rzecz Osób z Boreliozą i Innymi Chorobami Odkleszczowymi: http://www.fundacja-bartek.pl
Prezes Fundacji
 
Posty: 306
Rejestracja: 15 Wrz 2009, o 13:07

PoprzedniaNastępna

Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości