przez ibipatria » Pon Gru 20, 2010 9:31 pm
szczerze mówiac chciałam przywitac nowy rok lampka szampana a przywitam cola zero, jak na kazdej imprezie, przychodze z własnym prowiantem.....co za kaszana.....potem zjem i łykam ukradkiem pigułeczki...
ale luz wole do końca życia co jakiś czas łykać te cukierki niż miałabym się czuć tak jak przed leczeniem....o to to nie!!
pozdrówka dziewczyny!!!