tylko ok.20 % zkażonych ludzi ma rumień wędrujący. Co do testów - nie ma na swiecie ani jednego testu który byłby skuteczny i wiarygodny w monitorowaniu leczenia!! Niestety

Wszystkie te testy badają poziom przeciwciał (oprócz testu dna który wykrywa dna bakterii we krwi która a. żadko jest we krwi b. jak już znajdzie dna to nie wiemy czy było to dna martwej czy żywej bakterii) nie ma testu który badałby poziom bakterii w organiźmie.
A dlczego badanie poziomu przeciwciał nie jest doskonale ? A no bo nasz układ odpornościowy nie zachowuje się w taki przewidywalny sposób jakby lekarze tego chcieli. I tak pacjenci którzy poważnie chorują często nie maja w ogóle przeciwciał ani Igm ani Igg - bb upośledza układ odpornościowy tak że nie wytwarza on przeciwciał. Mam koleżanke z dodatnim Igm która od lat nie ma żadnych objawów a mimo to te przeciwciała się utrzymują (jest w razie czego w kontakcie z lekarzem).
Szukaj środków z substancją deet - sprawdziłam na sobie w miarę odstrasza ale leśnikiem nie jestem!
Nie martw się na zapas - myślę że nie zaszkodzi ci wzmacnianie organizmu np. ziolowymi tabletkami cat's claw, do tego biomarine i np kapsułki z wiesiołkiem i komplet witamin b. dobre sa np. specjal two. ale może ja jestem przewrażliwiona

No cóż nie życzę ci ani objawów ani leczenia jak moje!