świeża borelioza

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

świeża borelioza

Postprzez mife » Wto Sty 04, 2011 4:24 pm

Witajcie!
Wykryto u mnie borelioze, "dzięki" bólom stawu kolanowego, od 30 grudnia zażywam antybiotyk - duomox 1g co 12 godzin + leki przeciwzapalne na kolano. Od wczoraj czuję się jak jakiś wywłok (inne określenie nie przychodzi mi do głowy) - boli mnie żołądek, wymiotuję, mam zawroty głowy, a do tego dochodzą "stare" dolegliwości, czyli ból nogi, w nadgarstkach, drętwienie palców :/
Klesz ugryzł mnie pod koniec sierpnia,miałam rumień w październiku, badanie na boreliozę robiłam z poradni chirurgicznej 23 grudnia. Wynik IGG 215,40 IgM 54,00.
Nie bardzo wiem jakie badania powinnam jeszcze zrobić? i czy to faktycznie bolerioza???
mife
 
Posty: 2
Rejestracja: Wto Sty 04, 2011 3:39 pm

Re: świeża borelioza

Postprzez ines108 » Wto Sty 04, 2011 5:10 pm

Co do tego że to borelioza to nie miałabym wątpliwości, poczytaj historie innych ta choroba daje na prawdę dziwaczne i mnogie objawy. Co do pogorszenia to zapewne masz objaw tzw. Herxa czyli objaw herxheimera-jarisha . Objaw ten pojawia się na skutek umierania bakterii w twoim organiźmie - bakterie umierając uwalniają toksyny i z tąd pogorszenie podczas leczenia -trzeba to przeczekać.
Co do leczenia tu pojawia się problem bo lekarze są podzieleni jak boreliozę leczyć wielu uważa że mając boreliozę mamy równierz inne zakażenia np. bartonellę czy babesjozę poczytaj koniecznie to :
topic147.html
topic52.html
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: świeża borelioza

Postprzez Misiek43 » Wto Sty 11, 2011 8:30 pm

mife

Witaj widzę że jesteśmy w podobnej sytuacji ... Ja rumień zaobserwowałem u siebie pod koniec października 3 tygodnie po tym robili nam okresowe badania w nadleśnictwie pod kontem boreliozy. Wynik: IgG 105,94 NTU ; IgM 43,87 NTU. Z wynikami poszedłem od razu do lekarza. Wstępnie dostałem ten sam antybiotyk DuoMox . Przyjmuję go od 21 Grudnia ... Nie odczuwałem żadnych objawów przed podjęciem leczenia ani teraz jak biorę już antybiotyk 3 tydzień ... Zupełnie nic. Za tydzień kończę antybiotyk i wybieram się do szpitala (Lublin) na badanie .. zobaczymy czy te tapsy coś zbiły ...

Pozdrawiam,
Damian

Edit@

świeże zarażenie i już bóle stawów ?? Wydawało mi siwże choroba ujawnia się po latach ...
Misiek43
 
Posty: 6
Rejestracja: Pon Sty 03, 2011 5:45 pm

Re: świeża borelioza

Postprzez Misiek43 » Czw Cze 02, 2011 7:56 pm

Witajcie ponownie,

Przepraszam że pisze post pod postem, ale chciałem podbić temat z bardzo ważnego powodu. Udało mi się zwalczyłem to świństwo ze względu na wczesne przyjecie antybiotyku, wytworzyły mi się przeciwciała xd xd Wróciłem właśnie z Warszawy z zakaźnego (na Woli) i jestem cały w skowronkach.

W podsumowaniu notatki jaka dostałem :

1. Nie wymaga dalszego leczenia w poradni specjalistycznej chorób zakaźnych

Wskazówki dla lekarza kierującego:
1. w zakresie diagnostyki: nie jest celowe oznaczenie serologii boreliozy w przyszłości
2. w zakresie farmakoterapii: nie wymaga

Uratowała mnie praca w Lasach Państwowych, oraz to że cyklicznie robią nam badania pod kątem bolerki. Mam nadzieje ze na tym się skończy ...

Życzę wam wszystkim powrotu do zdrowia,

Pozdrawiam,
Damian
Misiek43
 
Posty: 6
Rejestracja: Pon Sty 03, 2011 5:45 pm

Re: świeża borelioza

Postprzez Prezes Fundacji » Czw Cze 02, 2011 8:44 pm

Oj, Damian, chyba nie bardzo wiesz, co dla Ciebie taka notatka do lekarza kierującego znaczy...

A jak się czujesz- bo to jest KLUCZ, a nie jakieś tam jednostki w badaniu.
Fundacja BARTEK na Rzecz Osób z Boreliozą i Innymi Chorobami Odkleszczowymi: http://www.fundacja-bartek.pl
Prezes Fundacji
 
Posty: 318
Rejestracja: Wto Wrz 15, 2009 1:07 pm

Re: świeża borelioza

Postprzez ines108 » Czw Cze 02, 2011 8:50 pm

"wytworzyły mi się przeciwciała" - no to dobrze znaczy że układ odpornościowy masz :lol: - borelioza to nie ospa nie wytwarzają sie na nią przeciwciała na całe życie - pierwszy lepszy zakażony kleszcz i masz to od nowa.
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: świeża borelioza

Postprzez ines108 » Czw Cze 02, 2011 8:51 pm

[quote="Prezes Fundacji"]Oj, Damian, chyba nie bardzo wiesz, co dla Ciebie taka notatka do lekarza kierującego znaczy...
quote]


Chciałoby się powiedzieć ta słodka niewiedza :lol: :lol:
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: świeża borelioza

Postprzez Misiek43 » Czw Cze 02, 2011 8:55 pm

No ale co ... czy to oznacza coś złego ? na razie zaleczona i dobrze . Wcale nie twierdze że nie mogę złapać ponownie bo jestem teraz mega odporny. Ciesze się tylko że na chwile obecna nie muszę się troć antybiotykami.

Prezes Fundacji Normalnie się czuje ... nie mam objawów żadnych ...
Misiek43
 
Posty: 6
Rejestracja: Pon Sty 03, 2011 5:45 pm

Re: świeża borelioza

Postprzez ines108 » Czw Cze 02, 2011 9:09 pm

jak czujesz sie dobrze to jest szansa na to że się wyleczyłeś - ale pewności nie ma. Z tąd ten mój ironiczny troche ton bo badania sa wielce niedoskonałe jeżeli chodzi o monitorowanie leczenie dlatego samopoczucie jest najważniejsze - a skoro u Ciebie jest ono dobre to cieszę się z Toba !
Ale uczulam Cie na przyszłość - nie żebyś miał jazdy - ale bądź czujny jeżeli pojawia sie bóle stawów, osłabienie, brak koncentracji, itd... poprostu od czasu do czasu się obserwuj bo jak sam dobrze zauważyłeś im wcześniej reagujemy tym większe są szanse powodzenia. To cholerstwo sie potrafi czasem tak przyczaić.
Pozdrowionka!
Awatar użytkownika
ines108
 
Posty: 383
Rejestracja: Wto Paź 27, 2009 9:24 pm

Re: świeża borelioza

Postprzez Misiek43 » Czw Cze 02, 2011 9:20 pm

Oba badania tj to wstępne niedoskonałe oraz testy Western blot robione po przyjeciu antybiotyku robione miałem prywatnie w Piasecznie.. Nie wiem na ile dobra jest ta placowka, oraz na ile same w sobie miarodajne sa testy Western blot ale w chwili obecnej zaniecham dociekania i leczenia na siłe. Oczywiście pozostane czujny bo w mojej pracy bardzo często łapie kleszcze ...

A takie pytanko ... czy w mojej sytuacji kiedy boReLka jest niejako obecna w organizmie po ukąszeniu przez zarażonego kleszcza wystąpi rumień cy ju nie koniecznie ?? Kleszcze łapie bardzo często i za każdym razem się badać to nie bardzo xd W tym roku miałem już 7 ... Pryskam się jakimś badziewiem i co prawda komary to odstrasza ale kleszcze leza dalej ;-(




---
BORELIOZA, nie "bolerioza", do jasnej, ciasnej!
Misiek43
 
Posty: 6
Rejestracja: Pon Sty 03, 2011 5:45 pm

Następna

Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Mała ruda oraz 0 gości