Witajcie,wrocila ochota do walki

Czyli o tym, jak przebiega nasze leczenie Tutaj możecie spisywać swoje historie

Re: Witajcie,wrocila ochota do walki

Postprzez Jagoda » Pon Sty 03, 2011 6:27 pm

Powodzenia ludka, jesteśmy z Tobą !
Awatar użytkownika
Jagoda
 
Posty: 148
Rejestracja: Śro Lis 10, 2010 6:28 pm
Miejscowość: Warszawa

Re: Witajcie,wrocila ochota do walki

Postprzez olcia25 » Pon Sty 03, 2011 9:15 pm

Witaj Ludka!!!
Trzymaj się mocno i życzę wytrwałości.
olcia25
 
Posty: 35
Rejestracja: Pią Wrz 24, 2010 8:08 pm

Re: Chlamydia i Mykoplazmy

Postprzez ludka » Śro Sty 19, 2011 1:45 pm

W grudniu zrobilam badanie WB na borelioze,chlamydia i mykoplazmy.Zrobil tez te badania moj maz bo ostatnio bardzo czesto bola go stawy,kregoslup itp. i tak: mnie WB wyszlo ujemne :shock: a chlamydia i mykoplazmy bardzo wysokie,tak samo mojemu mezowi.I wychodzi na to ze te bole stawowe daje chlamydia i mykoplazmy?Czekam teraz na odp od lekarza jak to dziadostwo bedziemy leczyc no i chyba oboje naraz bo pojedynczo to nie ma sensu.No i co z ta borelka?Gdzie ona sie podziala bo watpie zebym byla z niej wyleczona.Ja k myslicie ?
ludka
 
Posty: 25
Rejestracja: Czw Lis 26, 2009 11:24 am

Re: Witajcie,wrocila ochota do walki

Postprzez dani » Czw Cze 23, 2011 12:23 pm

Witaj Ludka,
Jak przeczytalam to co napisalas o tej myco i chlamydi to jest podobnie u mnie. Jeszcze co prawda nie odebralam wynikow na chlamydie ale mycoplasma mi tez wyszla. Tak wiec uwazam, ze borelioza juz dawno sobie poszla a daje nam w kosc myco i chalamydia ktora jest rowniez u Ciebie a u mnie jeszcze nie wiadomo. Ciekawa jestem jak to leczysz i gdzie ? U kogo ? Co teraz bierzesz i jak sie czujesz ? Napisz koniecznie.
Pozdrawiam i zdrowka zycze.
Dani.
dani
 
Posty: 249
Rejestracja: Czw Mar 04, 2010 3:07 am

Re: Witajcie,wrocila ochota do walki

Postprzez ludka » Wto Sie 02, 2011 11:02 am

Witaj
Chlamydia i myko leczylam w Bytomiu przez miesiac czyli tam gdzie borelie.Mialam antybiotyki i moj maz tez.Czasami czuje sie gorzej,czasami lepiej,jak bedzie znowu bardzo zle to chyba znowu przelecze sie jakis czas.Mojego czasami troche pomecza klucia w stawach ale to tylko sporadycznie wiec doszedl do wniosku ze da sie z tym zyc,jemu wlasciwie nic innego sie nie dzieje.Tutaj w Niemczech gdzie bym nie poszla do lekarza to zawsze slysze ze chlamydie sie nie leczy dluzej jak 2 tyg. a przeciwciala jednak pozostaja.Dopoki nie jest aktywna to nie ma sensu sie truc,tak mowia,moze maja racje a z drugiej strony ja mam wytpliwosci.Ale ile mozna lykac te abx tak bezkarnie?Ja widze mase ludzi tutaj co nawet z borelioza przeleczona po miesiacu zyja dobrze juz pare lat i nic im nie dolega.Ja juz sama nie wiem kto tu ma racje my (ILADS) czy oni?Kupilam ksiazke o ziolach wiec moze sprobuje ziolami cos robic bo na abx juz mnie nie stac,zoladek daje popalic praktycznie non stop a grzybica tez jest dosc ladnie rozwinieta wiec sie poprostu boje.Antybiotyki sa bardzo potrzebne jak stan zdrowia jest zly bo mnie samej uratowaly ale 1,5 roku i potem pare razy z przerwami to mysle ze to narazie wystarczy...Mnie chyba zostaja ziola.
ludka
 
Posty: 25
Rejestracja: Czw Lis 26, 2009 11:24 am

Poprzednia

Wróć do Co u nas?

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Mała ruda oraz 0 gości