przez Prezes Fundacji » Nie Wrz 19, 2010 3:02 pm
Jest rumień- jest borelioza; żadnych testów nie potrzeba.
Skuteczne metody? Hm.....
Ta świeża, tj. rumień, w zasadzie może być zduszona w zarodku, natomiast później... No cóż... Nie ma badań z randomizacją (czyli takich, których wyniki nie pozostawiają wątpliwości ze względu na sposób ich przeprowadzenia) na ten temat, są tylko doświadczenia lekarzy: jedni "leczą" boreliozę, a później odsyłają delikwenta do innych specjalistów, w zależności od objawów, a drudzy leczą, póki nie wyleczą.
W każdym razie jesteście na dobrej drodze do wyleczenia, bo jest rumień, są inne objawy, no i masz realną możliwość wyboru koncepcji leczenia, tj. wiesz, że są różne i są lekarze, którzy leczą wg tych koncepcji. Niestety, wielu nie miało (i nie ma) takich możliwości...
W każdym razie działajcie szybko, no i dajcie znać, co postanowiliście i jak idzie leczenie.
PS Ujemne wyniki badań serologicznych (np. ELISA) we wczesnej boreliozie, to norma, bo przeciwciała pojawiają sie o wiele później, niż w innych chorobach.